| |
Forum użytkowników RENAULT 25
|
 |
Instalacje gazowe - Problem z gazem
Konrado - 2006-08-25, 20:18 Temat postu: Problem z gazem Witam
Ostatnim czasem jak śmiagm sobie z uśmiechem na ustach moją renia wystepuje mi mały problem z gazem: otóż ostatni takie przypadek zdarzył mi się po przejechaniu jakiś 10 km od mieszkania, mianowicie jadąc renatka nagle przy dodawaniu gazu zaczyna ona tak raptownie się zatrzymywać jakby gaz miał się skończyć... przełączam wtedy na pb i jade sobie dalej... po kilku km, a także na drugi dzień odpalam renatke a ona mi normalnie jeszcze robie 50 km na tym samym gazie który niby skończył się poprzedniego wieczoru. Pytanie co to panie/ panowie może być ? nadmienie, że poziom chłodziwa jest zachowany.
fizyk - 2006-08-25, 21:03
może ci sie przytykają jakieś rurki w odparowniku tym metalicznym pyłem z gazu, sprawdź filt fazu, a poza tym sprawdź temperature parownika kiedy mas ztakie cyrki
Konrado - 2006-08-25, 21:59
filtr był wymieniany jakiś czas temu.. jeśli dobrze pamietam w marcu...
Zulus - 2006-08-25, 22:26
a spusciles szlam ktory sie zbiera na dole parownika?
Konrado - 2006-08-25, 22:58
No jasne.. jesli o to chodzi co jakieś 200km zagladam tam cały czas.
Zeb - 2006-08-26, 11:44
sprawź styki na elektrozaworach
GRZYBEK - 2006-08-26, 13:42
Miałem problem bardzo podobny u mnie przyczyną była śrubka w reduktorze pod która nazbierało się sporo brudu dopiero po wykręceniu jej i przedmuchaniu otworu przestał gasnąć przedwcześnie i lepiej przyśpieszać (śrubka ta u mnie odpowiada za obroty).
Konrado - 2006-08-26, 16:41
hmm sprawdze to... może nie dziś bo rece mi sie telepią.. ale w poniedzialek napewno. Dzięki Grzybek za wskazówke:)
krk800 - 2006-08-26, 20:49
to że niedawno wymieniałeś filtr gazu to nie znaczy że jest czysty. Ja kiedyś musiałem wymieniać filtr po przejechaniu 300 km. W polsce teraz takie gówno leją bez wzgledu na to czy markowa stacja. Dlatego jeszcze raz sprawdź filtr.
Konrado - 2006-08-29, 07:33
No i jak narazie jest spokojnie... sprawdzałem te filtry i niby czyste były... jak się będzie znów tak działo to chyba sie udam do jakiegoś znachora
Oluś - 2006-08-29, 08:05
Tak jak kolega któryś wcześniej napisał - STYKI, STYKI!!!! popieram A może gdzieś brak maski nastąpił... A ma to gaśnięcie może związek np. z wilgocią??
Ale zasadniczo to stawiam na elektrykę
pozdrawiam
Konrado - 2006-08-29, 08:44
| Oluś napisał/a: | | A ma to gaśnięcie może związek np. z wilgocią?? | a wiesz, że też tak się zastanawiałem nad tym... i to bylo po tych deszczach...sam nie wiem.... jeśli chodzi o masę to nie wime czy tak może być ale mam z aku ( - )
|
|