Forum użytkowników RENAULT 25

Instalacje gazowe - instalacja gazowa OUT

blondas - 2006-11-29, 11:45
Temat postu: instalacja gazowa OUT
wiem ze pewnie jestem jedynym osobnikiem na tym forum co pewne rzeczy robi odwrotnie ale juz tak ja mam.....jak wiecie kupilem PH 1 2,2 l z gazem ktory mnie denerwuje i chce sie go pozbyc raz na zawsze z mojego autka!
mam wiec zapytania do was jak to najlepiej zrobic??
czy potem musze robic ponownie przeglad po wymontowaniu lpg??
czy taki gaz nadaje sie potem zeby go komus sprzedac??
na co zwrocic szczegolna uwage podczas demontazu??
lub jakies inne kwestie na ow temat jesli macie do przedstawienia bede wdzieczny :wink:

Zeb - 2006-11-29, 12:07

napewno nie można zamontować go w innym autku (legalnie)
zeus - 2006-11-29, 19:59

Więc najpierw zdemontuj instalację udaj się na stację diagnostyczną ,tam dostaniesz potwierdzenie że zrezygnowałeś z zasilania lpg w tojej reni i do wydziału komunikacji zgłosić ten fakt.Instalację możesz sprzedać ale kupujący nie zalegalizuje jej ponownie.
Sam fakt że za badanie techniczne jest droższe czyli 164 zł z gazem w pojezdzie.

A co do instalacji to mogę być zainteresowany kupnem...
Jak już zdemontujesz lpg to będziesz potrzebował kilka rzeczy które będziesz musiał uzupełnić, zapraszam na zakupy :wink:

Oluś - 2006-11-29, 22:57

Czy w Twojej reni był gaźnik czy tak jak u mnie - wtrysk?? Bo jak wtrysk - to jeszcze bedziesz musiał elektrykę poprawić... Czyli ładnie zabezpieczyć wpinkę do sondy lambda i wyłącznik wtryskiwaczy... A także odłączyć kompa LPG od czujnika położenia przepustnicy... No i zwróć uwagę jak będziesz odpinał przewód od butli do parownika... Żeby nie pozrywać jakkichś łączeń... Gazownicy lubili puszczać ten przewód łącznie z hamulcowymi ;)
Trochę kasy za miedź Ci zwróci się jak oddasz to na skup ;)
No i najważniejsze - będziesz musiał rury płynu chłodzącego powymieniać :) - te co były cięte...
A swoją drogą to Ci zazdroszczę... Kiedy przyjdą takie czasy że ja z dziką radością wywalę całą instalkę gazową z mojej reni... ;) Ech.. Łezka się w oku kręci...

Janusz - 2006-11-29, 23:46

Wszystko prawda, co powiedzieli przedmówcy.
Z tą poprawką, że nie widzę sensu zgłaszania się do wydz. komunikacji i usuwania wpisu w dowodzie o LPG.
W stacjach diagostycznych na pewno Ci nie policzą za przeglad nieistniejacej instalacji, gliniarze też na drodze nic nie zrobią- bo za co?
A powrót do LPG możliwy legalnie w każdej chwili- na przykład dla nastepnego wlaściciela- gdybyś chciał sprzedać renię.

Konrado - 2006-11-30, 12:26

W sumie praktycznie masz Janusz rację ... ale gaz jest wbity przeciez w dowód... i jak oni to potraktują? Ja jeszcze nigdy czegos takiego nie robiłem i nie wiem.
Janusz - 2006-11-30, 22:39

Jest wbity w dowód, ale w stacji diagnostycznej nikt w to nie bedzie wnikał. Przeciez Ci nie skreślą wpisu, bo im nie wolno.
Muszą zrobić przegląd za cenę benzynowego.
A gliny też nic nie zrobią, bo nie ma powodu sądzić, że pojazd jest niesprawny jeśli nie ma w nim LPG.

Oluś - 2006-11-30, 22:48

A co to zna nowy rodzaj paliwa - OUT????
Jaki koszt za litr i jak się jeździ??
Pytam bo już mam dość zawyżonych cen paliw... Płacimy za luksus szejków arabskich i za moskiewską oligarchię...
;):):)

Konrado - 2006-12-01, 12:18

Oluś napisał/a:
A co to zna nowy rodzaj paliwa - OUT????

I teraz tak się zastanawiam czy pytasz poważnie czy może tylko sie nabijasz ... :roll:
Tu chodzilo tylko blondasowi o wywalenie .. a to out to nie jest rodzaj paliwa tylko słowko z angielskiego ( na zewnatrz ) :mrgreen: :mrgreen:

Oluś - 2006-12-01, 13:46

Hehehe... nie no... taki Yog :):):) Ale zawsze można troche smaczku narobić... ;) Puszczając plotę o nowym rodzaju paliwa... OUT (Ogromna Urzędowa Taryfa... ;) ;) ;) ). Pozdrawiam :)
Suvis - 2006-12-02, 08:42

też się nosze z tym zamiarem od dłuższego czasu..
i myślę że powinienem sobie poradzić bo mam prymitywny gaz Autronic AL-700
Martwi mnie jedynie elektryczna strona przedsięwzięcia tzn. jeżeli chodzi o sonde lambda i czujnik położenia przepustnicy to sprawa jest banalna żeby wylutować kable od gazu..
Natomiast mam coś takiego jak emulator wtrysków który jest połączony z kabelkami przy kompie (ta gruba wiązka).. czy ktoś ma z tymjakieś dośwaiadczenia jak to zrobić najlepiej żeby czegoś nie spier..... :?:

To może Blondas zabierzmy się do tego jednocześnie :D będziemy demontować go razem przez telefon :mrgreen:

blondas - 2006-12-03, 15:41

ja bede sie chcial pozbyc swego gazu przed terminem obowiazkowego badania technicznego ktore konczy mi sie 7 stycznia 07r
i chce sie tak dogadac zeby warsztat zrobil mi to za darmo lacznie z regulacja potem zaworow w zamian za graty ktore im oddam...myslicie ze to dobry dil??

Konrado - 2006-12-03, 17:33

czy dobry to zależy od tego ile byś wział na wolnym sprzedając samemu za ta instalacje... od strany mechaniorow zawsze sie oplaci :mrgreen:
blondas - 2007-02-09, 22:15

no wiec dzis sie to stalo!
bagaznik mi sie baaardzo powiekszyl z czego sie ciesze ale....
autko jezdzi ,przyspiesza i zapiernicza zdecydowanie lepiej jak by mialo ze 20 koni wiecej pod maska...
martwi mnie tylko to ze czasem auto sie dlawi jak by brakowalo mu benzynki :?
szczegolnie przy niskich obrotach (1500-2500rpm) potem jak sie juz wkreci to idzie jak burza
co to moze byc???

Konrado - 2007-02-09, 23:21

heee panie kolego to tak jest... w kazdym aucie to zaobserwujesz ktore jeździło już jakiś kawałek czasu... dziwne że na większych obrotach tego nie czujesz.. u mnie tez są takie przestoje... choć po jakimś czasie jak jeżdże na PB jakby to lekko ustąpiło a moze ja sie do tego przyzywczailem
blondas - 2007-02-09, 23:46

predzej sprzedam to auto niz sie do tego przyzwyczaje wiec mi cos poradzcie szybciutko bo spac nie moge.... :P
gzara - 2007-02-09, 23:50

Wydaje mi się że musisz sprawdzić układ wtryskowy. Masz lambdę? Jak nie to może skład miesznki albo jakiś inny z czujników?
blondas - 2007-02-09, 23:51

lambade mam!
:wink:

gzara - 2007-02-09, 23:52

No to może jej wina. nie wiem bo ja nie mam :)
blondas - 2007-02-09, 23:59

hmm....
gdyby to byla lambada to caly czas by auto kiepsko jezdzilo...tak mi sie wydaje.
myslalem jeszcze nad:
zamulonym komputerem.
gdzies nie lacza jakies styki.
z jakiegos powodu jest zla mieszanka palowowo-powietrzna gdyz caly czas gdy jade (nawet gdy silnik jest goracy) z rury wydobywa sie para jak przy zimnym silniku....
zwykle gdy sie autko rozgrzeje para zanika a u mnie NIE :?:

Konrado - 2007-02-10, 00:01

a to nie ejst tak ze autkom na gazie inaczej ustawia sie zapłon mieszanki ?czy mzoe ja sie tylko myle?
blondas - 2007-02-10, 00:04

Konrad napisał/a:
a to nie ejst tak ze autkom na gazie inaczej ustawia sie zapłon mieszanki ?czy mzoe ja sie tylko myle?


Konrad! to ja sie pytam! :P

Konrado - 2007-02-10, 00:07

No właśnie czekam aż ktoś mnie w tym utwoerdzi bo nie ejstem pewny w 100% tylko jakiś 70% że tak się robi...
blondas - 2007-02-10, 00:10

czyli co by nalezalo zrobic??
podlaczyc do kompa i tam pomieszac czy poprostu do dobrego diagnosty trzeba oddac?

Konrado - 2007-02-10, 00:13

najlepiej to udac sie do tego co to wywalał.. on wydaje mis ie powinien cos o tym wiedziec.. jaka mzoe byc przyczyna w 100%.. ano i rozumiem ze on wywalił zwężke?
blondas - 2007-02-10, 00:16

Konrad napisał/a:
zwężke

a coz to takiego??

Konrado - 2007-02-10, 00:21

zwezke w dolocie... mixer od gazu..
blondas - 2007-02-10, 00:25

to wylecialo!
zostaly tylko jakies bezpieczniki od gazu w okolicy wtryskiwaczy :?
przy okazji porobie dokladne zdjecia i zapodam tu moze cos komus przyjdzie doglowy :wink:

kicek - 2007-02-10, 08:06

Blondas to dławienie u mnie też zaczęło występować na benzynce. Takie to skutki długiego jeżdżenia na gazie, ja stawiam na brudne wtryski, syf w zbiorniku itp. Chociaż z tego co pamiętam dolewałeś specyfiki do paliwa czyszczące układ wtryskowy, zmień filtr paliwa. Tylko ta para z rury to dziwna sprawa :?: A jak z wolnymi obrotami na zimnym i przy rozgrzanym silniku?
harius1 - 2007-02-10, 15:01

[quote="Konrad"]heee panie kolego to tak jest... w kazdym aucie to zaobserwujesz ktore jeździło już jakiś kawałek czasu... dziwne że na większych obrotach tego nie czujesz.. u mnie tez są takie przestoje... /quote]
to nie całkiem tak taka sytuacja ma prawo zaistnieć tylko jeżeli chcesz przyspieszyć a masz włączony za wysoki bieg w stosunku do prędkości jazdy np 4 i 40 km/h . Ja mam automat i takich sytuacji nie obserwuję a jeżeli u ciebie coś takiego się zdarza to regulacja powinna pomóc .Poczekajmy na inne opinie.

blondas - 2007-02-10, 15:21

kicek napisał/a:
A jak z wolnymi obrotami na zimnym i przy rozgrzanym silniku?

z wolnymi obrotami jest zupelnie dobrze!
tak samo na zimnym jak i coeplym silniku!
caly czas leje v-power99+ oraz dodatki czyszczace wtryski...
zauwazylem niestety ze jak jade juz w trasie dobre 100km to aytko jesli jedzie caly czas ponad 140km/h a zwolnie problem prawie nie istnieje :?:
taki objaz chyba moze byc przy zamulonym komputerku?? :|

harius1 - 2007-02-10, 16:22

ile wyjeździłeś benzyny ? odkąd pozbyłeś się gazu , bo to mi wygląda na dużo wody w zbiorniku .
Janusz - 2007-02-10, 16:49

Blondas nie jeździł na gazie od chwili zakupu, tylko woził instalację do usunięcia. A na wodę w zbiorniku- dobry jest denaturat.
harius1 - 2007-02-10, 16:55

to racja ale nie zdrowy na wtryski 05 l na 20l stosowany najczęściej w dislach
Konrado - 2007-02-10, 19:12

[quote="harius1"]
Konrad napisał/a:
heee panie kolego to tak jest... w kazdym aucie to zaobserwujesz ktore jeździło już jakiś kawałek czasu... dziwne że na większych obrotach tego nie czujesz.. u mnie tez są takie przestoje... /quote]
to nie całkiem tak taka sytuacja ma prawo zaistnieć tylko jeżeli chcesz przyspieszyć a masz włączony za wysoki bieg w stosunku do prędkości jazdy np 4 i 40 km/h

tu powiem ze to nieprawda... ponieważ jaki bym nie wbił bieg to i tak przesotje są... wiem testowalem to już :?

harius1 - 2007-02-11, 01:16

ze mnie żaden pan ,a poza tym to nie wiem czy się rozumiemy ja zrozumiałem ,że jego renia przy przyspieszaniu początkowo ma jakby czkawkę i za cholere nie chce wejść na obroty nawet zwalnia jakby a jak sobie tak czknie to dopiero się rozpędza ....ale to nie jest normalne ,taki objaw to źle wyregulowany silnik ! ! :P
blondas - 2007-02-11, 15:35

harius1 napisał/a:
taki objaw to źle wyregulowany silnik ! !


co masz konkretnie na mysli????

kicek - 2007-02-11, 15:46

Blondas może warto podjechać na analizator spalin, diagnosta stwierdzi czy silnik jest dobrze wyregulowany (prawidłowy skład mieszanki),
a może to jak koledzy już wspominali woda w paliwie

blondas - 2007-02-11, 15:53

dzis ruszylem siwa z garazu i przejechalem jakies 40km...
przez pierwsze 30km autko jechalo jak dzikie!!!! :shock:
nie poznalem czy to oby napewno moja renata! :shock: :shock: :shock:
ale czar prysl po szybko pokonanym zakrecie :? :? :?
dodawalem gazu a autko sie dusilo i przyspieszalo co prawda ale jak by cos za zderzak trzymalo....
potem mozno zachamowalem i wszystko sie naprawilo! :shock:
zaczynam sie zastanawiac czy to nie przypadkiem brak jakis stykow albo zeczywiscie cos z paliwem lub filtrem :P
zauwazylem jeszcze ze po jezdzie pod gore autko tez gorzej jezdzi i poszarpuje...


apropo!
jesli by sie okazalo ze samochodzik sie musi rozjezdzic to ile to moze potrwac???

Zeb - 2007-02-11, 16:51

po tych objawach bardziej byłbym skłonny przypuszczać że to woda w paliwie i dodałbym wtrysk. zamulenie komputera chyba nie wchodzi w gre jak coś to reset
harius1 - 2007-02-11, 18:15

na myśli miałem zapłon ale to odpada przy wtrysku jeżeli nie ma sondy to skład mieszanki .
ale ponieważ u ciebie { po ostatnim poście} jest to okresowo to jak pisze Zeb może być woda albo styk na sonda lambda , masa możliwości będziesz walczył po kolei

tomala - 2007-02-11, 18:57

Skoro poprzedni właśc. jeżdził prawie wyłącznie na gazie to ja bym stawiał na wykręcenie i czyszcz. zbiornika.

Chociaż- gdy instal. gaz była kompl. to jeżdżac na benz. chyba nie miałeś takich probl.
Może to jakieś pozostałości po inst. mają na to wplyw??

blondas - 2007-02-11, 21:52

a coz to takiego????
bo wydaje mi sie ze to pozostalosc po zasilaniu gazem...
i teraz pytanie czy to ma wplyw na dalasza jazde samochodem na benzynie????


Konrado - 2007-02-11, 23:30

bez pieczniki to ja mam od instalki...
jeśli chozi o ten drugi element to .. ja mam zaślepiony a nie on sobie idzie do tej rurki...
i tak jest u mnie.... gdzies miałem zdjecia swojego silnika na forumm ale teraz nie jestem sobie w stanie przypomniec

szopen - 2007-02-11, 23:41

ten drugi element to sroba regulacyjna od instalcji gazowej, ja mam identyczna. W ogole mi sie wydaje ze nie powinienes miec trojnika i tej rurki dochodzacej to Injection....
kicek - 2007-02-12, 00:02

wpływu to raczej nie powinno mieć, ale wprowadza niepotrzebny zamęt,
ja bym na początek wyrzucił ten trójnik i rurkę, śruba regulacyjna też nie jest potrzebna,
najlepiej wymień całą rurkę na oryginalną,
powinno to wyglądać tak http://www.fotosik.pl/pok...ad09efa2c1.html
niestety nie mam lepszego zdjęcia,
jeśli chodzi o bezpieczniki to nie wiem po co ktoś je tam instalował, byc może chciał tym zabezpieczyć obwód silnika krokowego w komputerze ale nie ważne, u mnie nie ma w tym miejscu żadnych bezpieczników,
także na początek trzeba zrobic porządek z tymi rurkami :wink:

krk800 - 2007-02-12, 00:29

parownik - reduktor od inst. gazowej działa na zasadzie podciśnienia. i to są właśnie rury prowadzące gaz. Pamiętaj że jak demontujesz instalację to musisz zachowac pełną szczelnośc układu dolotowego. Wydaje mi sie że jak auto się nagrzeje to zmienia się skład mieszanki paliwowo powietrznej i poprostu on łapie gdzieś lewe powietrze. Poprostu jak będziesz wszystkie te rurki wypiep... to dokładnie wszysko zaślep i posprawdzaj.
Zeb - 2007-02-12, 09:18

Blondas jak coś to chyba mam te rurki w całości
blondas - 2007-02-16, 17:31

no dziekuje slicznie panowie!
nie ma to jak porownac obrazki! :wink:
Zeb. jak nie znajde takiej rurki to sie do Ciebie usmiechne :wink:


a co powiecie na to!

znalazlem taka dziurke wreni... moglo to miec wplyw na prace silnika??

Konrado - 2007-02-16, 17:41

pewnie że mogło.. pamiętasz u mnie taka dziurę lecącą od tego metalowego inject. co w żabieńcu zatkaliśmy śrubą? od tamtej pory całkiem inny samochód. Gdzieś miałem zdjęcie.
blondas - 2007-02-16, 17:45

zakleilem narazie tasma szara taką ktorej uzywal McGywer i renia lata jak szalona! :D :D :D :D :D :D
kolejnym pozytywem wyjecia gazu jest mniejsza waga autka oraz regulacja swiatel ktora wrocila do normy bez uzycia srubokreta :wink:

Janusz - 2007-02-17, 23:30

To prawda, że wypiłem dziś 3 amsterdamy 8,4%, ale powinienem wiedzieć co wspólnego ma regulacja świateł z usunięciem instalacji gazowej. Czyżbym musiał przestać tyle pić??

Jeśli te parę kg usunięte z bagażnika tak wpływa na wys. świateł, to raczej sprężyny i amortyzatory z tyłu są do wymiany.

szopen - 2007-02-17, 23:34

Ja mysle, ze centralka gazu utrudniala dostep do pokretla regulacji.
Blondas przyjdzie to rozwieje watpliwosci:)

Konrado - 2007-02-18, 01:24

Janusz napisał/a:
To prawda, że wypiłem dziś 3 amsterdamy 8,4%, ale powinienem wiedzieć co wspólnego ma regulacja świateł z usunięciem instalacji gazowej. Czyżbym musiał przestać tyle pić??

hmmmm Janusz.. to co ja mam powiedzieć po większej dawce :P:P:P

gzara - 2007-02-18, 02:04

To ja już się nie będę wypowiadać :) Oj było było

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group