Forum użytkowników RENAULT 25

Dom wariatów - Z życia wzięte-Przeżycia właściciela LAGUNY

$SKORPION$ - 2008-10-15, 15:09
Temat postu: Z życia wzięte-Przeżycia właściciela LAGUNY
Cytat:
Jeszcze mi sie rece trzesa... Z ----.
Wracalem lagunka z dworca do domu, na zakazie wyprzedzil mnie z bardzo
duza predkoscia bmw x3 chyba. Nastepne auta i nastepne wyprzedza...
No popierdoleniec mowie, nienawidze takich gosci. Na skrzyzowaniu kupa
pisku i auto sie przechyla prawie na dwa kola, bo gosc z bardzo duza
predkoscia wpada w zakret. Mialem ochote dogonic go i mu po prostu
wpierdolic. Nie udalo sie, za duzo aut - nie warto ryzykowac. Przeciez
to centrum miasta. Kawalek dalej za okolo 1,5km patrze, jakies
zainteresowanie, skupisko ludzi. No tak - bmw lezy na boku obok drzewa.
Nie zastanawiam sie jak to zrobil, po prostu widac ze w drzewo
przywalil. Moze nie tragicznie mocno, a moze bmw takie mocne.
Zatrzymalem sie, podszedlem do chlopaczkow, (kierowca i pasazer) moze
mieli po 20 lat, moze nie. I powiedzialem szczerze do nich:
"Bardzo, bardzo ---- zaluje ze nie wywoza was w czarnych workach.
Mam nadzieje ze nastepnym razem zabijecie sie, czego bardzo serdecznie
szczerze wam zycze..." Byli jeszcze w szoku, wiec nie wiem czy cos
zrozumieli ale popatrzyli na mnie jak na glupka...
Taki bylem ----, ze przypuszczam ze iz gdyby zaczal sie stawiac,
to chyba bym go rozlozyl tam piesciami.
Tak w duzym skrocie.
No to tyle, chyba sie starzeje. Sorry, ale taka milo przygoda mnie
spotkala przed chwila, wiec opisalem ja :)
W sumie to sie nawet bardzo ciesze ze ---, beda sie tlumaczyc
przed tatusiem :D Wazne ze nikomu innemu sie krzywda nie stala.

Pozdrawiam - D......
Renault Laguna 1.9 dTi - 99r, kombi

Rzeczywiście musiał być nieźle zdenerwowany :P

Wracając ze zlotu podobnie jak ten wyżej co opisywał to zdarzenie ,przed samym Toruniem też wyprzedziło mnie stare BMW z dwójką idiotów ,którzy ryzykowali co chwile wyprzedzając na trzeciego. Ja jadąc spokojnie mijając dworzec główny w Toruniu dogoniłem ich i stałem za nimi w koreczku :lol: Nic nie zyskali a podejmowali straszne ryzyko,bo praktycznie po wyprzedzeniu wciskali się na siłę między jadące samochody.Wystarczyłoby aby któryś z wyprzedzanych kierowców nie przyhamował i czołówka byłaby gotowa.

nyny - 2008-10-15, 16:14

Debili sporo na tym swiecie. Druga kwestja, że rozum przychodzi z wiekiem.
Adam - 2008-10-15, 16:16

to był jakis zlot BMW?? bo piszesz "wracając ze zlotu.... wyprzedziło mnie stare BMW" ;) a swoją drogą to w tej polskiej stylistyce łatwo sie pogubić
$SKORPION$ - 2008-10-15, 16:21
Temat postu: Z zycia
Adać nie wracali ze zlotu. To auto było na poznańskich blachach i na zlot takim czymś raczej by się nie pokazali.Dosłownie blacharska ruina .
Adam - 2008-10-15, 16:51

to ja tez cos dorzuce z dzisiejszej łódzkiej prasy. Młodość musi się wyszumieć??!!
http://www.lodz.naszemias...nia/909793.html

Adawen - 2008-10-15, 18:47

Adam, tylko jest jeden warunek. Szumieć trzeba na własny rachunek :shock:
Goga - 2008-10-15, 19:43

Skorpion nie starzejerz się bo....marzą mi sie takie dwa małe np. kałasznikowy....przyczepione z boczku a w kierownicy przycis ODPAL!!! to takie ciche marzenia, słabej kobietki :twisted: :P
wtedy dopiero byłoby co zbierać z trawki na poboczu.

Mariusz1500 - 2008-10-15, 20:05

GOGA Obejrzyj sobie Death Race graja teraz w kinach:) tam maja dopiero uzbrojone auta w karabinki ruznego kalibru i wyrzutnie rakiet :)
$SKORPION$ - 2008-10-15, 20:28
Temat postu: Z życia wziete.
Goga o tym starzeniu to nie ja pisałem jest to post z innego forum Renault ja tylko pod spodem dopisałem że jak wracałem ze zlotu to podobna była historia z wyprzedzaniem kolumny przez inne BMW.
areckicz - 2008-10-16, 18:00

mieli zero wyobrazni

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group