Forum użytkowników RENAULT 25

Instalacje gazowe - filtry

Konrado - 2005-09-08, 13:22
Temat postu: filtry
Chciałem zapytać Was jak to jest z tymi filtrami do instalacji gazowych co jaki czas powinno się je wymieniać czy może po ilości przejechanych km?
kicek - 2005-09-08, 16:07

nie wiem jak inni ale ja co jakieś 15 tys. km wyjmuję filterek, czyszczę go (obstukuję) coby wyleciał z niego grafit i zakładam spowrotem, po kolejnych 15 tys. km wymieniam na nowy
decyzja należy do Ciebie, nowy filterek to jakieś 5-10zł (zależy gdzie sie zaopatrujesz)
aha przy ew. wymianie nie zgub magnesu który tam sie plącze taki mały okrągły
pozdr

fizyk - 2005-09-08, 18:59

tak jak jest w dobrym stanie to co 15 tys wystarczy obstukac
ja ostatnio chcialem wymienic i zastalem filterek w 3 częsciach- poprzedni właściciel chbya o d początku odkąd jet gaz nei wymieniał tego elemęu (pewnie o nim nawet nie wiedzial) ja zapłaciłem 4zł50gr za nowy i wymieniłem :)

blondas - 2005-09-09, 12:59

sami sobie wymieniacie takie filterki?? a nie boicie sie ze cos potem nie zalapie i sie bedzie wam ulatniac to i owo?? :mrgreen: jak zobaczylem w warsztacie gdzie zakladaj takie filterki jak oni to robia a raczej jak sprawdzaja uszczenienia to mi przeszlo hihihihi :wink:
fizyk - 2005-09-09, 15:47

blondaz uwazasz ze człowiek w "serwisie" zrobi cos lepiej niż człowiek nie w serwisie?
prawda jest taka ze jak cchialbym zrobic zeczy kture można samemu zrobic czyli pewne wymiany płynów czy regulacie lub wymiany łożysk i innych elemętów to wszędzie mogliby mi to zrobic lecz robie sam bo to są proste zeczy
lesz jak mam problem kturegoi nei potrafie rozwiazac to w serwisach tez nei za bardzo chcą pomagać

jednym słowem uważam ze mamy mało fachowców z prawdziwego zdażenia w kraju..
pozdrawiam

P.S.
tacy mechanicy to nei mechanicy tylko "wymieniacze" jakimi mógłby być kiazdy

Konrado - 2005-09-09, 18:06

fizyk ja tu nie chce nikogo bronic ale wydaje mi sie ze blondasowi bardziej chodzilo o aparature jaka oni posiadaja przez co moga byc bardziej skuteczni.



P.S.
Z Tobą też się zgadzam po części ;)

blondas - 2005-09-10, 12:25

drogi Fizyku!
to fakt! fachowcow z prawdziwego zdazenia nie mamy bo juz nie zyja lub wyemigrowali...
jednakze chodzilo mi o to jak sie sprawdza szczelnosc ukladu po takiej wymianie w warsztacie i jak Ty bys to zrobil we wlasnym garazu :?: :?: :?:
nie wiem jak u Ciebie ale kiedys posiadalem auto napedzane LPG sama wymiana filtra trwala doslownie 120 sek a SPRAWDZENIE szczelnosci takiego ukladu po wymianie ponad 300sek
tylko o to mi chodzilo! BEZPIECZENSTWO... wedlog mnie czasem nie warto oszczedzac
pozdrawiam :wink:

GRZYBEK - 2005-09-10, 14:27

Panowie przy wymianie filterka dobrze jest wypuścić troche gazu z przewodów tam lubi się odkładać resztki zanieczyszczeń . A co do szczelności to wystarczy łączenia posmarować płynem do mycia naczyń i wrazie nieszczelności pojawią się piękne banieczki.
:roll:

fizyk - 2005-09-10, 15:24

tak właśnie grzybek ja robie:)
we wcześniejszym samochodzie wymieniałem cała instalacie gazową z innego samochodu sam w garazu! nie mówiąc już o regeneracjach reduktorów.. płyn ci tyle samo powie coi najnowsza aparatura.
ale przyznaje Blondas bespieczeństwo na pierwszym miejscu bo z gazem nie ma zartów..

GRZYBEK - 2005-09-11, 10:01

No panowie jeśli chodzi o bezpieczeństwo to ja odwaliłem taką szobke że włos się jeży. Padł mi elektrozawór na butli no i trzeba było go wymienić a że butla jest od spodu no to troche zardzewiał sobie zaworek przy próbie zdięcia cewki elektrozaworu pękła obudowa 20 lit gazu wyleciało na plac. Przez godzine stałem w bramie i pilnowałem żeby nikt nie wszedł z papierosem spociłem się jak by było 40 stopni w cieniu. Nie polecam takiej zabawy przy nie wyjeżdżonym gazem z butli.
:roll:

fizyk - 2005-09-11, 10:10

he he he
ja mialem podobny przypadek :D
żacz działa sie 4 lata temu jak remontowałem w garażu blachy w polonezie. była zima garaz ciasny piecyk ogrzewał nam powietrze i stał puł metra od samoichodu- no może 65cm :D no i odkręcamy węze od butli zeby wyjąc butle a tu.. litry6 gazu w postaci ciekłej wylewają sie do bagażnika... łanie najedlismy się strachu :| ale w pore dokreciliśmy zawór tak ze piecyk nie zdażył podgrzac atmoisfery do końca :D
ale chbya zeszlismy z tematu wiec juz tyle na ten temat
pozdrawiam :)

Konrado - 2005-09-11, 17:40

Musze przyznać że sami zamachowcy są na tym forum :mrgreen:
kicek - 2005-09-11, 21:57

u mnie od tygodnia śmierdzi gazem, puszcza gdzieś przy reduktorze, macie może jakiś sklep w wawie z zestawami naprawczymi do reduktorów zavoli?

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group