Forum użytkowników RENAULT 25

Złota rączka - Głośniki wysokotonowe

MaciejR21 - 2012-11-20, 22:56
Temat postu: Głośniki wysokotonowe
Temat dla każdego komu wysoko tonowe głośniki grają , lecz wydają się zbyt ciche i mało dynamiczne.
W naszych reniach , przy głośnikach wysoko tonowych ( w desce ) , zastosowano najprostszy filtr górnoprzepustowy 6db/okt . Jest to kondensator o wartości 3,3µF włączony szeregowo z głośnikiem.
Często jego strata pojemności powoduje gorsze granie głośników , jednak nawet jeśli są one sprawne skuteczność głośników przy dzisiejszym repertuarze , może być nie wystarczająca.

Jako że w moim przypadku jeden z kondensatorów miał idealną wartość a drugi zaniżoną

postanowiłem wymienić oba.
Zastosowałem kondensatory najbardziej nadające się do zastosowań audio czyli kondensatory stałe.

Ich największą wadą jest rozmiar to też trzeba było je umieścić na zewnątrz głośnika . W komorach deski jest jednak tyle miejsca że bez problemu można je zastosować.
Można także zastosować kondensatory elektrolityczne ale MUSZĄ ONE BYĆ BIPOLARNE , czyli nie posiadające plusa ani minusa. Muzyka jest prądem zmiennym i własnie do takich celów są te kondensatory.

Podobne są zastosowane oryginalnie. Lepszym wyjściem jest jednak kondensator stały.
Dla poprawy skuteczności głośnika czyli stosunku mocy dostarczonej ( elektrycznej ) do mocy oddanej ( akustycznej ) zastosowałem ferrofluid ( dostępny np. na allegro). Na zdjęciu widoczny połyskujący ciemny płyn w szczelinie magnesu.

Kondensatory które zastosowałem były dobierane , tak aby ich pojemności były takie same. W moim wypadku mają one nieco większą wartość ale to spowoduje tylko minimalne zwiększenie pasma przenoszenia ( zagrają głośniej ) .

Tak wygląda gotowy głośnik.

Po pierwszym odsłuchu jest słyszalna poprawa wysokich tonów. Nie jest to wielka zmiana ale słyszalna .

heinzu - 2012-11-21, 16:26

ja też muszę się dobrać do swoich wysokotonowców bo ich prawie w ogóle nie słychać.
Mam gdzieś nawet jakieś syczki zastępcze (jeszcze nie wiem czy wielkościowo i mocowaniem podejdą) ale jeśli to wina kondzioła to chętnie sprawdzę :)

Tombog - 2012-11-21, 17:11

U mnie prawie wszystkie posiadane gwizdki miały ten sam problem. Skorodowało połączenie kondensatora z cewką. Myślę, że 20 lat pracy w warunkach ciepło/zimno, +40/-30 st. swoje zrobiło i kondzioły po prostu uwolniły elektrolit. Ja zamontowałem identyczne jak w oryginale czyli elektrolityczne, Grają cudnie :).
MaciejR21 - 2012-11-21, 22:50

Korozja samych wyprowadzeń cewki to też niestety dośc poważny problem . Trzeba mieć zegarmistrzowskie oko żeby to naprawić a czasami już sie nie da.
Zakupiłem nowe 4 ohmowe cewki ale mają nieco krótszy karkas i trzeba dośc poważnych przeróbek żeby je zamontować . Inne cewki są niestety nie dostępne. Jak czas mnie zmusi do ich montażu , wtedy opracuję metodę i opiszę.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group