Forum użytkowników RENAULT 25

Instalacje gazowe - Problemy z gazem w R25

Tombog - 2006-03-10, 10:03
Temat postu: Problemy z gazem w R25
Taki ogólny tytuł, bo chcę uczulić kolegów na to co im gazownicy wkładają do auta.

Kilka lat temu (3 chyba) rozpocząłem bolesną przygodę z gazem w reni. Najpierw założyłem instalację do silnika J7R 726. Niby to jeździło, ale ciągle strzelało i dość często gasło dziadostwo. Jednym słowem nie sprawdzało się w praktyce. Gazownicy rozkładali ręce i żaden nie wiedział gdzie jest pies pogrzebany. Już mi nawet kilku chciało renię na remont silnika wysyłać, bo winy po stronie instalacji żaden nie widział.
Gdy kupiłem kolejną renię (Z7W 720) postanowiłem przełożyć do niej ową instalację. Autko jeździło jak nowe, silniczek pięknie cykał, powinno być więc ok.
Oczywiście nie było. Przestał strzelać, ale ciągle gasł. Opisywałem problem w innym poście, więc nie będę się powtarzał. Jak zwykle wszyscy "fachowcy" do jakich zajeżdżałem z problemem. dumnie włączali komputer i podłączali się do instalacji.
Tak jak ochoczo zabierali się do regulacji, tak szybko zaczynali coś kręcić, kombinować i rozkładać ręce. I znowu byłem na początku problemu.
Pewnego ranka, gdy po raz kolejny dostawałem białej gorączki postanowiłem podjechać do kolejnego "fachowca". W sumie co mam nie podjechać? Jak nie zrobi to nie dostanie kasy, więc ....
Gość popatrzył, zmierzył. posłuchał i stwierdził krótko i stanowczo coś, co od prawie początku podejrzewałem, ale byłem skutecznie wyprowadzany ze szłuszno mylnego poglądu.

"Panie! A co to za emulator panu wstawili? Tu powinien być emulator RENIX'a. Za dwa dni będziemy mieli, zapraszam na wymianę"

Nawet się ucieszyłem, że w końcu ktoś poszedł moim tokiem myślenia, więc ochoczo przystałem na propozycję. Emulator musiał przyjechać z Wrocławia, więc umówiliśmy się na kolejny tydzień.
Wymiana zajęła 30 minut i została wykonana na prawdę solidnie, z dbałością o wszystko co mam pod maską, aby nic nie uszkodzić i jak najmniej zepsuć (tak bywa często).
Od tej pory cieszę się naprawdę pięknie działającą instalacją gazową, a autko ma takiego kopa, że nie mam potrzeby przełączania na benzynę, gdy chcę z niego coś więcej wycisnąć.

Jeśli więc komuś nie działa prawidłowo instalacja gazowa lub gaśnie silnik z niewiadomych przyczyn, polecam zainteresowanie się emulatorem, czy aby na pewno jest właściwy. Wszyscy dotychczas wciskali mi ciemnotę, że emulator tylko odcina wtryski i nie ma wpływu na pracę instalacji. Na pytanie dlaczego więc nie zastosowano zwykłego przekaźnika, dziwnie nabierali wody w usta :mrgreen: .
Rzeczywiście sam emulator nie ma wpływu na pracę instalacji gazowej, ale ma ogromny wpływ na działanie komputera silnika, który głupieje, gdy nie jest sterowany właściwymi impulsami.

W wolnej chwili zrobię zdjęcia emulatora złego i właściwego, oraz dodam adres warsztatu do opowiedniego działu. Jeśli ktoś zna Wawę, to napiszę tylko, że jest to warsztat przyklejony (gabarytowo) do hurtowni FOTA przy ul. Fieldorfa na Gocławiu.

[ Dodano: 2008-10-05, 16:57 ]
Rekordowo szybko, ale już się chyba wszyscy do tego przyzwyczaili w moim wydaniu ;). Oto tytułowy emulator:


Qbis205 - 2008-11-10, 11:24

zastosowanie emulatora zewnetrznego renix wynika tylko i wylacznie z opornosci wtryskiwaczy w aucie. Standartowy emulator w np. komputerach bingo obsluguje wtryskiwacze o opornosciach od 12-16 Ohm. Podobny problem mialem u siebie w safrance ( u mnie opornosc ok. 3 ohm a fachowcy nie mieli pojecia o emulatorze renix, nie wspominajac ze nie wiedzieli o istnieniu reduktorow innych niz ze wskazaniem do samochodow do 100 HP) niestety nawet zastosowanie emulatora zewnetrznego nie rozwiazalo sprawy. Oczywiscie gazownicy zganiali na kable, swiece, nastepnie kopulke, pozniej sonde. To jednak nie pomagalo bo na wolnych obrotach 1000- 1500 nie palil na wszystkie gary. Fachowcy stwierdzili wiec ze przyczyna jest zle cisnienie na tlokach. Pojechalem, zmierzylem i niestety dla nich okazalo sie ze jest wszystko ok. Ponowna dziagnoza: pekniety kolektor. No coz rozebralismy z bratem pol silnika i jakie bylo zaskoczenie gazownikow jak okazalo sie ze wszystko z kolektorem ok.
Udalo sie nam jednak z bratem dostrzec ze silnik przerywa do momentu otwarcia sie drugiej wiekszej przepustnicy ( mniejsza na wolne obroty).
Po 3 miesiecznych prosbach i klotniach ( np.: wlascicielka- " co pan bedzie pouczal pracownika, moze powinien sie pan u nas zatrudnic"itp.) w warsztacie o zamowienie innego miksera ( mialem zalozony na wezu) ktory przychodzilby bezposrednio na przepustnice udalo sie. Po zamontowaniu problem zniknal.
Jakiez bylo zaskoczenie i dziwne tlumaczenie wlascicielki : " bo dzwonilam do Łodzi i powiedzieli ze 9/10 safranek powinno smigac na poprzednim mikserze ale pana jest jakas inna " :/
11 miesiecy walki i gaz dziala

Janusz - 2008-11-10, 11:41

Gratuluję szczerze wytrwałości.
Ja taki cierpliwy nie jestem. Po jakimś miesiącu walki kazałbym ten gaz wyrzucić z samochodu, to pewne.

tomala - 2008-11-10, 14:27

Janusz napisał/a:
Po jakimś miesiącu walki kazałbym ten gaz wyrzucić z samochodu, to pewne.


- no a jakim cudem ten gaz by się najpierw znalazł w twoim samochodzie ? ? ? :wink:

yorgas - 2009-06-06, 23:37

mam podobny problem co na początku tego postu ...
ale zacznę od początku kupiłem r 25 (2000cm3) z nieszczęsna instalacja gazowa nigdy bym tego niezrobił jako zagorzały zwolennik silnika 2100cm3 turbo diesel ale była okazja no wiec ...wracając do sprawy problem polega na tym ze silnik pracuje nie regularnie to po pierwsze strasznie strzela przez co rozrywa katalizator i strasznie często gaśnie przy zchodzeniu z obrotów
szanowni gazownicy (3 z kolei ) niby coś robią i przez pewien czas jest ok ale potem wszystko zaczyna się dziać od nowa a w tym momencie już nawet nie da się jeździć na benzynie bo nie działa i nikt mi nie jest w stanie powiedzieć czemu bo jedni mówią ze komputer padł a drudzy ze jakiś silniczek krokowy a trzeci ze wtryski HEEEEEEEEEEEEElp Czy wymiana emulatora pomóc może




Drugie ostrzeżenie słowne !!!!!



Kod:
niezrobił, zchodzeniu, drudzy,



Co to ma być ??????? Używaj funcji sprawdzania pisowni, jeśli masz z tym problem !!!!!!!!

JAGIEŁ - 2009-06-06, 23:55

Opisz dokładnie wersje samochodu- czy to jest 2.0 na gaźniku czy 2.0 12V?? podaj numer z silnika to będzie wiadomo o jakim silniku mowa :)!! Falowanie obrotów będzie najpewniej sprawką silniczka krokowego i możliwe że przez to strzela Ci tez w wydech :(!! Sprawdź silniczek krokowy :) Co do tego co mówią że auto nie jeździ na benzynie to tak jak pisze Tombog spróbuj z emulatorem!!
Adam - 2009-06-07, 07:31

emulator w naszych reniach nie jest potrzebny. Wystarczą przekaźniki, które odłączą wtryski i pompe paliwa. Dotego przeróbka wejśc czujnika ciśnienia bezwzględnego. Szukac na forum - są posty na ten temat
gzara - 2009-06-07, 09:03

Kolega ma 2.0 8v na wtrysku. DLaczego? bo napisał w którymś poście że ma TX, gaźnik był w GTS i TS posa tym napisał że ma komputer, 12v były w TI i TXI. Zmień emulator, zmień gaziarza i będzie dobrze.
MaciejR21 - 2009-06-07, 10:42

Mogę zając się tym silnikiem i o ile nic się jeszcze nie uszkodziło , to będzie chodził jak należy. Musialbyś tylko dojechać do Ustronia , ew. doliczyć moj koszt dojazdu do Częstochowy z czego wolałbym to pierwsze rozwiązanie.
Nie masz co jeździć po gazownikach. Zeby to wszystko dobrze pracowało trzeba zastosować pewien zabieg ktorego ja jestem autorem i nad ktorym pracowałem jakiś czas , zanim na to wpdałem . Jest to opisane gdzieś na forum i tym samym teraz mogą sie pojawić inni ktorzy będą "mądrować " co trzeba zrobić :). Poza tym oczywiście regulacja całej instalacji i jesli nie ma , dołozenie komputera tak żeby instalacja była pełną II generacją.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group