Forum użytkowników RENAULT 25

Instalacje gazowe - Jaki Mixer i jak zmontowany

gzara - 2008-02-13, 22:11
Temat postu: Jaki Mixer i jak zmontowany
Witam
Napiszcie jaki macie mixer i jak zamontowany. U mnie wsadzili cały mixer w rurę dolotową i zmniejszył znacznie średnicę tej rury w tm miejscu (myślę że może nawet o połowę) przez co myślę że działa to jak zwężka, silnik dużo pali LPG poniżej 13l nie schodzi nawet na trasie i jest mułowaty. W V6 miałe to inaczej rozwiązane i owszem zwężał troszkę prześwit ale minimalnie (trochę chyba musi zby było podciśnienie) i v6 paliło mniej i była zauważalna duża różnica miasto/trasa (czyli tak jak na benz zwłaszcza w automacie). Do tego auto rozpędza się tylko do ok 150km/h (tak szybko nie jeżdżę ale to nie jest normalne. Jakbyście mogli to proszę również o fotki.

ciepły - 2008-02-13, 22:56
Temat postu: mixer
Witam
Jak mialem swoja renie na gazie silnik 2.0 12 v to mixer byl zalozony identycznie jak u Ciebie w spalaniu nie bylo za ciekawie miasto ponizej 13 nie dalo rady zejsc a trasa w 10 ciezko bylo sie zmiescic:) natomiast co do predkosci to 170 bez problemu:) moze jakas regulacja pomoze??!!
Pozdrawiam

lucjan - 2008-02-14, 10:27

Przy zasilaniu LPG zwężka musi być
Przy silniku 2,2 miałem mniejsze spalanie w trasie bez względu na obciążenie ,,laweta,, i szybkość poniżej 10 l/100
przy 2,0 bez obciążenia w trasie 10 l/100 z obciążeniem 13 l100
w mieście nie sprawdzałem

Tak wygląda mixer



A tak zabezpieczenie wybuchowe


MaciejR21 - 2008-02-14, 13:54

Tak załozony mikser ma braciszek w safranie 2,2 12V. Srednica tego miksera jest nieco za mała do tego silnika.
Ja w R21 przy silniku 2,2 8V mam załozony wg. mnie lepszy mikser. Jest to chyba stary BRC ma większa srednice palnika o kilka mm i jest zakładany między rura powietrza a dolotem wtrysku, to tez nie trzeba niszczyc rury.
Wygląda to tak :


Spalanie z ostatniej niedzieli na trasie bytom-poznan( DK11) , przy spokojnej jeździe 8,9 litra 3/4 trasy zaladowany bagaznik i 3 osoby na pokladzie. Masa samochodu wg. dowodu 1200kg. Instalacja II gen.

Aha, nalezy oczywiscie zaślepić otwór w rurze dolotu, tam gdzie był wąz od regulatora wolnych obrotów a ktory obecnie jest przymocowany przy mikserze. Jak nie zaslepimy pozostalej po wezu dziury to silnik bedzie tamtedy ciagnał brudne powietrze zza filtra.

Konrado - 2008-02-14, 22:27

MaciejR21 napisał/a:
Jak nie zaslepimy pozostalej po wezu dziury to silnik bedzie tamtedy ciagnał brudne powietrze zza filtra.

no i teraz panowie wiecie po co mam ten pipek ;P przy swoim filtrze heheh

gzara - 2008-02-15, 00:13

Lucjan Ja się zgadzam że zwężka musi być ale jeśli jest za duża to chyba działa jakoś osłabiająco na silnik, a przy tym może wzrastać podciśnienie i cały czas chodzić na bogatej mieszance. Sam nie wiem co o tym mysleć, wiem że chcę to zmienić i już tylko nie bardzo wiem na co, może jutro zrobię zdjęcie w rurze.
Janusz - 2008-02-15, 00:39

gzara napisał/a:
wiem że chcę to zmienić i już tylko nie bardzo wiem na co
po prostu to wyrzuć i będzie dobrze.
Tombog - 2008-02-15, 10:29

Janusz napisał/a:
po prostu to wyrzuć i będzie dobrze.

Hehehehehehe, Janusz jak zwykle radykanymi rozwiązaniami sypie :D. Trzeba jednak stwierdzić, że zawsze ma racje :D.

Zauważ Gzara, że antywybuch też ma zwężenie, więc jest to kolejne wąskie gardło.

gzara - 2008-02-15, 11:45

U mnie antywybuchu nie ma i wyglada to tak:






Tombog - 2008-02-15, 12:01

No niezłe kowalstwo. Widzę, że u ciebie też nie brakuje pseudofachowców ;). Nie chce się baranom poświęcić 5 minut na ruszenie głową, tylko po najmniejszej linii oporu.
Moim zdaniem powietrze jest zasysane również spoza miksera i stąd mogą być problemy. Wydaje mi się też, że masz zbyt mały mikser, do swojego auta. Mój był większy i nachodził na wlot kolektora dolotowego. Tak jak widać u Maćka. Wygląda jednak na to, że albo rura do wymiany, albo jak ją skrócisz, to jeszcze wystarczy. Na pewno musisz to zrobić porządniej i większy mikser dać.

lucjan - 2008-02-15, 13:34

Nie wiem dokąd prowadzi ten przewód z obudowy przepustnicy :?:
Zmierz średnicę zwęrzki ja podam Ci swoją wieczorem z silnika 2'2 i 2,0

Tombog napisał/a:
Zauważ Gzara, że antywybuch też ma zwężenie, więc jest to kolejne wąskie gardło.

Antywybuch u mnie nie ma zwężki tylko ta gumka jak na zdjęciu
A wykonanie jak zauważył Tomek naprawdę kowalskie

gzara - 2008-02-15, 18:43

Przewód z kolektora dolotowego prowadzi do silniczka krokowego. Rura jest wciąż do wykorzystania trzeba tylko pozasłaniać porobione dziurki (np po amerykańsku srebrną taśmą) A robili mi fachofcy na Nałęczowskiej koło dawnego Hanesco.
Tombog - 2008-02-16, 10:32

gzara napisał/a:
Przewód z kolektora dolotowego prowadzi do silniczka krokowego

Faaaaaaktyyyyyycznie !!!! Nie zauważyłem. To już całkowity szczyt kowalstwa. No bić i patrzeć czy żyją !!!!!!!!
Przecież ten przewód musi być podłączony. Silnik krokowy nadal przecież ma co robić. Jak zaślepisz, to nie będzie jałowych, jak zostawisz jak jest, to od razu wywal filtr powietrza. Będziesz miał więcej miejsca pod maską i auto lżejsze ;)
U mnie do miksera podłączony był wlot gazu i właśnie silnik krokowy, tuż za mikserem.
No i mikser mam na zbyciu, jakby się interesował, bo ja już gazu nie montuję u siebie :)

MaciejR21 - 2008-02-16, 13:09

No do regulatora wolnych obrotów ( tudziez zwanego korkowym :P ), musi isc waż podłaczone za mikserem, tak zeby leciała tam mieszanka gazowo powietrzna. Druga czesc krokowego jest podlaczona do kolektora za przepustnica. I w tym momencie przez krokowy przelatuje mieszanka( anie samo powietrze) dla wolnych oborotów. Inaczej to wrecz nie ma prawa dzialac, jak puscimy przez krokowy samo powietrze, a jak mimo tego działa to jest to niezly bajzel ;).
gzara - 2008-02-16, 17:59

I tak to jest zrobione u mnie i dzięki temu nie ma problemu z wolnymi obrotami :) Kowalstwo nie kowalstwo jest to zrobione dość inwazyjnie (dziury w rurze dolotowej w kolektorze) ale się jakoś sprawdza. No jedyny problem to zbyt wysokie spalanie i zaniżona prędkość maksymalna (ok 150km/h bez względu czy gaz czy benzyna) i chyba przymulenie (ciężko definitywnie powiedzieć przez wzgląd na brak porównania).
MaciejR21 - 2008-02-16, 21:52

Ja własnie rozgladam sie za mikserem strumieniowym. Tworzy on lepsza mieszanke i o wiele mniej przydławia dolot. Nie sa tez drogie bo jakies 40zł, ale musze znaleźc taki o jak najwiekszej srednicy na www.rybacki.pl
Tombog - 2008-02-17, 00:48

MaciejR21 napisał/a:
jak mimo tego działa to jest to niezly bajzel

Podejrzewam, że musieli przepustnicę przeregulować, bo przecież inaczej by mieszanka nie dochodziła.
gzara napisał/a:
ale się jakoś sprawdza

I na takiej samej zasadzie jakieś spalanie osiąga :P.

Nie ma co bić piany. Zasada jest taka, że silnik krokowy reguluje na jałowych dopływ mieszanki gazowo powietrznej, gdy przepustnica jest zamknięta. Przez przepustnicę wtedy nie ma prawa wpadać gram powietrza (mieszanki w tym przypadku).
Sam sobie odpowiedz skąd silnik bierze mieszankę, skoro krokowy jest odłączony, a wręcz nawet zasysa dodatkowe powietrze, bo zaślepiony chyba nie jest.
To wszystko składa się na twoje problemy. Jeśli wydaje ci się, że jakoś to ma działać, to niech działa, ale to nie jest to , co projektant miał na myśli.

[ Dodano: 2008-02-17, 00:49 ]
MaciejR21 napisał/a:
Ja własnie rozgladam sie za mikserem strumieniowym

Wydaje mi się, że lepiej już sekwencję wstawić. To prawie jak fabryka. Drogie ? Hmmm..... ;)

MaciejR21 - 2008-02-17, 00:57

Ale po co sekwencje skoro nasze wtryski sa synchroniczne. Czyli wszystkie sa połaczone rownolegle i leją paliwo jednoczesnie raz na obrót wału. Wiec sekwencja w tym wypadku była by zuupelnie nie wykorzystana.
Gdyby w II gen. zmniejszyc albo wyeliminowac oporu przeplywu stawiane przez mikser, to osiagi byly by podobne do sekwencji a i na PB by nie było strat i wlasnie dlatego szukam "idealnego" miksera :).

Tombog - 2008-02-17, 01:18

MaciejR21 napisał/a:
Ale po co sekwencje skoro nasze wtryski sa synchroniczne

Właśnie po to, żeby nie były synchroniczne. Przecież w sekwencji masz osobne wtryski i osobny komp. W zasadzie osobna obsługa silnika.

Janusz - 2008-02-17, 10:14

Tombog- kto do samochodu wartego 3000 dołoży drugie tyle na instalację sekwencyjną, w dodatku bez gwarancji zadowolenia? Jakoś nie chce mi się wierzyć.
Pewnie jeszcze ze 2 lata trzebaby jeździć, aby się spłaciła.

Chyba, że jakieś samodzielne próby. Ale tu gwarantuję wieczne problemy. Nie ma darmo.

Tombog - 2008-02-17, 10:55

Janusz napisał/a:
kto do samochodu wartego 3000 dołoży drugie tyle na instalację sekwencyjną

Hmmm, wiesz Janusz. Nie takie pieniądze ludzie wsadzają do aut ;). Wszystko zależy od człowieka :). Jak się ma fantazję i gest ... :D

Janusz - 2008-02-17, 11:16

Tombog napisał/a:
Jak się ma fantazję i gest ...
i dużo kasy na zabawki to się nie montuje instalacji gazowych.
Czyżbyś zapomniał, że celem imprezy jest obnizenie kosztów eksploatacji?

lucjan - 2008-02-17, 12:21

Janusz napisał/a:
Tombog- kto do samochodu wartego 3000 dołoży drugie tyle na instalację sekwencyjną,

Za te pieniądze nie zamontuje się instalacji LPG aby spełniała wymogi jazdy na PB i LPG
Przy drugiej generacji zawsze występuje zwężka która powoduje że silnik otrzymuje za mało powietrza w czym nie pomoże mu już i sąda lambda
Na PB jeżdżę tyle aby nie zniszczyć wtryskiwaczy
LPG włączam po osiągnięciu temp silnika 70 stopni

gzara - 2008-02-17, 12:29

Tomku Ja krokowy mam podłączony właśnie tym wężem który jest tak brzydko wpięty tuż za rurą dolotową w ten srebrny kolektor czyli już za mikserem więc zasysa mieszankę gazowo powietrzną :), przy przepustnicy nic nie było robione, jak mi zakładali to im patrzyłem na łapki.


MaciejR21 - 2008-02-17, 12:43

No ale jak zes im mógł pozwolić wywalić dziure w aluminiowym dolocie ???!!!! Kazał bym im wymienic to na nowe. Sa przeciez miksery z dwoma kanałami. Do jednego dolatuje gaz z reduktora a drugim mieszanka jest pobierana do krokowca.

Co do sekwencji to II gen ma bardziej zaawansowany komputer niz sekwencja. W sekwencji wtryskiwacze gazowe sa sterowane z komputera benzynowego. Komputer gazowy w tym wypadku sluzy tylko do tego zeby skorygowac czasy otwarcia wtrysków gazowych. A skoro NIe mamy w samochodach wtrysku sekwencyjnego benzyny tylko wtrysk wuielopunktowy synchroniczny, to wszystkie wtryskiwacze gazowe beda otwierane tak jak benzynowe czyli 1 raz na obrot wału. Co innego gdyby był sekwencyjny wtrysk benzyny wowczas wtryski otwieraja sie po jednej sztuce w fazie ssania dla kazdego cylindra.
Jedynym plusem sekwencji jest brak oporow powietrza. Ale jak pisałem dobry mikser strumieniowy tez stawia bardzo mały opór.

gzara - 2008-02-17, 12:51

Tak jakoś wyszło, teraz troszkę żałuję, ha teraz to bym już sobie sam podłączył, no cóż było mineło. Jak już pisałem zrobili to dość niechlujnie i inwazyjnie ale działa. Sam muszę sobie dopracować szczegóły. No a przy tym uczę się jak powinna działać i wyglądać prawidłowa instalka
lucjan - 2008-02-17, 12:53

A moi fachowcy na takie rozwiązanie nie wpadli gdyby nie mój pomysł po pięciu wizytach gwarancyjnych zapadła decyzja o wymontowaniu instalacji lub zmianie za dopłatą na III generację na co ja się nie godziłem.
Po ustawieniu 1000 obr/min na LPG silnik na PB wchodził na 2500
diagnoza mechanika zły silnik krokowy po zakupie nowego to samo
ostateczna diagnoza właściciela stacji wymontować i zwrócić koszty
Jak sobie poradziłem pogaduszki na zlocie :)

gzara - 2008-02-17, 13:21

Powiedzmy sobie szczerze te silniki bardzo dobrze tolerują gaz. Zamontowanie instalacji jak i sama instalacja nie są skomplikowane tylko trzeba ruszyć głową. Gazownicy często robią wszystko na jedno kopyto, jak w polonezie zrobiłem tak to i w renault też tak będzie ;) W moim przypadku mówili o Espacach i 2.2. Nie wiem jak tam alu u mnie zwężka jest za duża i już, do reszty (poza wspomnianym niechlujstwem i inwazyjnością) raczej nie mam zastrzeżeń. Jednakże nie ma porównania z zakładem który nam 9 lat temu montował instalację do V6 tamten był super wszystko zrobione elegancko węże w podwójnych osłonkach itd.
grzegorz2504 - 2008-11-03, 22:58

Ja miałem w swojej V6 mikser własnej roboty, zamontowany był na przepustnicy. Redukował dolot tylko o 6%. Silnik chodził pięknie prędkość ponad 200km/h na gazie.
Zużycie gazu na trasie od 9 do 20, w mieście nigdy nie było mniej niż 14 ale zdarzało się i ponad 20, wszystko zależało od tego jak się korzystało z tego co jest pod maską.

MaciejR21 - 2008-11-03, 23:46

9 litrów gazu to zdecydowanie za mało. Ten silnik pali 10 ale benzyny przy predkosciach rzedu 100-120 a gazu MUSI spalić 20-30% wiecej. Może oczywisciespalić mniej ale wowczas jest to głowny powód do dyskusji jak to gaz niszczy silniki, wypala gniazda zaworów , uszczelki , wydechy itd itd.
Jak najwieksza srednica miksera owszem ma znaczenie ale tylko przy maksymalnym otwieraniu przepustnicy czyli deptaniu silnika do dechy. W innym wypadku i tak najwiekszą zawlidrogą w układzie miedzy wlotem powietrza a zaworami ...jest sama przepustnica.
Pisałem w innym temacie, ostatnia droga na zlot do Kazimierza z idealną mieszanką bo sterowaną komuputerem to 12 litrów z kilkoma wolniejszymi odcinkami przez korki.
Natomiast silnik 2,2 pali mi 10 litrów w cyklu mieszanym i tam tez jest utrzymywana idealna mieszanka. W obu wypadkach technika jazdy spokojna.

Janusz - 2008-11-04, 23:34

MaciejR21 napisał/a:
Pisałem w innym temacie, ostatnia droga na zlot do Kazimierza
Hihihi
gazujcie dalej, to każda droga będzie ostatnia.

(taki dżok na wszystkich świętych)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group