| |
Forum użytkowników RENAULT 25
|
 |
Usterki drobne - chłodzenie silnika
soki - 2010-03-06, 16:17 Temat postu: chłodzenie silnika Mam taki problem z chłodzeniem silnika. Zapalam auto, jadę temperatura cieczy chłodzącej rośnie, co obserwuję na desce rozdzielczej. Z nawiewów leci letnie powietrze. Wskazówka dochodzi do połowy skali, z nawiewu zaczyna lecieć lodowate powietrze, wskazówka zaczyna iść w górę, dochodzi do 3/4 skali, zaczyna opadać, z nawiewów znów zaczyna lecieć cieplejsze powietrze i później już jest lepiej temperatura płyny chłodzącego się w miarę utrzymuje na środku skali lub 1 kreskę wyżej. Takie cuda zaczęły się dziać po awarii węża od chłodnicy górnego. Wąż już naprawiony, cuda dzieją się nadal. Zauważyłem jeszcze, że wąż dolny od chłodnicy przy wlocie do silnika po przejechaniu jakiegoś dystansu i ustabilizowaniu temperatury cieczy jest nadymany jak bańka. Bańka jest też na cienkim, krótkim wężu z silnika, termostatu wchodzącego do pompy.
Domyślam się, że to zapowietrzony układ, próbowałem to odpowietrzać, ale przy nagrzanym płynie, jak odpowietrzam przy termostacie to leci para, a nie płyn z bąblami powietrza. Spróbowałem też na zimno. Odkręciłem zbiorniczek wyrównawczy i odpowietrznik i lałem płyn do zbiorniczka, który to wylatywał odpowietrznikiem bez powietrza. Co się tam może dziać, bo podejrzewam, że przegrzewam silnik, czego efektem jest teraz przepuszczający czujnik ciśnienia oleju w bloku silnika.
tomala - 2010-03-06, 16:31
-zlej płyn chłodzący, i na nowo wlej do ukł. chłodz..Najpierw polowa płynu a potem na odpalonym silniku dolej pomalu resztę płynu. No i pamiętaj by nagrzewnicę ustawić na maxa.
MaciejR21 - 2010-03-06, 23:26
Nagrzewnica jest właczona w obieg na stałe ( to nie polonez z zaworem mechanicznym ) .
Tak jak podejrzewasz masz zapowietrzony układ , a na pewno chłodnicę. Musisz to odpowietrzać przy otwartym termostacie , wówczas gdy płyn krązy w całym obiegu . Odpowietrznik musisz mieć otwarty tak długo dopóki nie zacznie leciec płyn.
Przed operacją zalej zbiornik powyżej MAX.
Możesz mieć też zapowietrzony reduktor LPG i jeśli masz dodatkowo wpięty szeregowo w układ chlodzenia to problemy murowane. Reduktor MUSI być wpięty przez trójniki równolegle z nagrzewnicą.
Możesz też rozgrzać silnik do momentu kiedy węze zrobią się twarde . Zgasić silnik i wówczas odkręcić odpowietrznik . Zgromadzone ciśnienie w węzach wypchnie powietrze. Jak węze zrobią się miekkie a powietrze jeszcze całe nie wyleci , trzeba powtórzyć operacje.
Oluś - 2010-03-07, 11:12
raczej na 80% poleciała uszczelka pod głowicą... Takie objawy jak miałem w swoich autach sygnalizowały wydmuchanie uszczelki... A jeśli silnik jest zagazowany - to prawdopodobieństwo wydmuchania uszczelki rośnie... Przy okazji warto wyczyścić gniazda zaworowe i wymienić uszczelniacze prowadnic zaworów
$SKORPION$ - 2010-03-07, 11:33
Oluś gdyby poleciała uszczelka ,to by ginął płyn
soki - 2010-03-07, 11:47
Ciężko u mnie stwierdzić, czy płyn chłodniczy ginie przez uszczelkę pod głowicą, ponieważ układ nie jest do końca szczelny. Wydaje mi się, że chłodnica troszkę przepuszcza, ale tylko na zimno, jak jest wszystko rozgrzane to jest szczelnie (chyba). No i jeszcze troszkę się poci na połączeniach węży. Tak czy siak płyn jakoś znacząco nie ubywa, raczej obniża się jego poziom, jak powietrze zostaje wypychane.
MaciejR21 - 2010-03-07, 13:45
No co tu więcej pisać !!!!!!
Skoro masz nieszczelny układ to zapowietrzanie jest stuprocentowo pewne.
soki - 2010-03-07, 13:55
Przed awarią węża chłodnica też troszkę ciekła po nocy jak samochód postał, ale takie cuda się nie działy.
W moim aucie zbiorniczek wyrównawczy jest zamocowany niżej niż termostat i wąż od chłodnicy do niego, więc jeśli silnik nie pracuje to nie ma tam cieczy? tylko po uruchomieniu pompa wody wytwarza ruch w układzie i rozgrzany płyn otwiera termostat? dobrze myślę?
Adam - 2010-03-07, 15:20
termostat otwiera sie od temperatury a nie ruchu wody. Obieg wody najpierw jest schładzany w nagrzewnicy a dopiero potem po osiągnięciu odpowiedniej temperatury termostat sieotwiera i woda wędruje na chłodnicę. Pisząc "woda" mam tu na myśli ciecz chłodzącą silnik.
soki - 2010-03-07, 16:24
Pytanie brzmiało: jak się ma wysokość zamocowania zbiorniczka wyrównawczego do reszty elementów układu chłodzenia, które są wyżej niż ten zbiorniczek.
Drogi Adamie, wiem, że termostat otwiera się pod wpływem temperatury płynu chłodzącego. No i właśnie u mnie wygląda to tak jakby termostat otwierał się za późno, przez co są duże wahania temperatury cieczy chłodzącej. I nie jest to winą termostatu tylko zbyt niskiego poziomu płynu chłodzącego????
Adam - 2010-03-07, 16:41
masz taki zbiorniczek jak tutaj ??
faktycznie te butelkowe są trochę niżej niż te nad akumulatorem. Ale skoro tak jest fabrycznie
soki - 2010-03-07, 19:53
Tak, jak na 1 i 2 zdjęciu
MaciejR21 - 2010-03-07, 21:21
Nijak się ma wysokośc zbiorniczka. Skoro układ jest dobrze odpowietrzony i w zbiorniku jest płyn to powietrze nie ma prawa dostać się do układu. Płyn krązy w układzie pod ciśnieniem 1,2 bara, a zbiornik wyrównawczy słuzy tylko po to żeby kompensować rozserzalnośc temperaturową układu oraz płynu.
Oluś - 2010-03-08, 01:28
niestety Grzesiu, nie zaobserwowałem u siebie ubytku płynu jak mi wydmuchiwało uszczelki... a przechodziłem przez takie usterki juz 4x jak nie więcej... :/ Raz nawet Tomek mnie z Wawy holował do L. po nocy... Chwała mu za to i nie zapomnę mu tego do końca zycia   Wielka róża na 8 marca dla Niego za to
soki - 2010-05-11, 09:30
Odświeżam temat. Tak więc wyczytałem gdzieś, że zapowietrzane układu ma związek z uszczelką pod głowicą. Mianowicie ciśnienie z komory sprężania idzie do układu chłodzenia przez nieszczelność uszczelki i problem gotowy. Twarde i napompowane węże u mnie nadymają się węże w okolicach pompy wody, a przede wszystkim przy wejściu na silnik z chłodnicy.
Chciałbym wymienić uszczelkę pod głowicą, ale jednocześnie nie chciałbym pchać się w koszty. Podejrzewam, że stan silnika nie jest za ciekawy (słabe sprężanie na 3 cylindrach, mimo to całkiem nieźle chodzi jak na taki stan, bierze olej, poprzedni właściciel mówił, że przez uszczelniacze zaworowe). Stan blacharski też dość słaby. Wiem że wszystko można naprawić, ale koszty, na które mnie nie stać na pewno będą duże.
Więc przy wymianie uszczelki, warto byłoby zrobić resztę rzeczy przy głowicy chociaż, no i rozrząd.
Co wy na to?
MaciejR21 - 2010-05-11, 22:56
Jeszcze raz Ci napiszę że układ chłodzenia pracuje pod ciśnieniem 1,2 bara . Żebyś mógł to sobie wyobrazić , zauważ że w przednim kole w maluchu jest 1,4 bara . Sprawdź sobie gdzieś na ulicy jak twarda jest taka opona. Zreszta na 1 barze zadarząło mi się jeździć renówką i tragicznie nie było .
Żeby stwierdzić czy spaliny bądz też spręzona mieszanka dostaje sie do układu chłodzenia, trzeba pojechac do warsztatu ktory ma odpowiedni przyrząd . Podłacza sie go do zbiornika wyrównawczego i w ten sposób sprawda czy są tam wymienione wyżej gazy . Łatwiejsza metoda to obserwacja otwartego zbiornika podczas pracy silnika na wysokich obrotach. Widac będzie bąble wydostające sie z węza od zbiornika.
Adam - 2010-05-30, 16:10
odświerzam temat
Lipidor pytał się kiedyś o czujnik poziomu płynu chłodzącego w zbiorniczku wyrównawczym. Zauważyłem dziś taki w ph1 Tasmana
przy okazji zauważyłem ciekawe rozwiązanie umieszczenia tegoż zbiorniczka po skróceniu przewodu odpowietrzającego
soki - 2010-05-30, 20:13
Ciekawe rozwiązanie
gzara - 2010-05-31, 21:51
Taki czujnik w wrównawczym jest też w mojej R11 i podpięty jest pod gadaczkę
Adam - 2012-01-22, 07:52
Odświerzam temat bo od wczoraj mam podobne objawy. Z kratek wieje zimnem, a temperatura na wskaźniku rośnie. Chłodnica jest gorąca jedynie u samej góry, reszta zimna. Zimna jest też dolna rura pomiędzy chłodnicą a silnikiem. Układ jest lekko nieszczelny ale przez prawie dwa lata było OK. Teraz zapowietrzyło się na dobre
|
|