Oooooo widzisz Pismen, o to właśnie chodzi. Przez moment nawet myślałem czy nie przypiąć swich blach do identycznej reni, ale nie wiem jak to wygląda na granicy.
Ale zawsze można lawetę na 5 km wynająć . Dzięki za info.
_________________
-------------------------------------------------------
Przed rozmowÄ… ze mnÄ… skontaktuj siÄ™ z lekarzÄ… lub farmaceutem
Aha, co jeszcze. Tombog pisales o rotnumer - kosztuje to 150 jurków i masz w tym blachy (czerwone) i dwa tygodnie ubezpieczenia. Szczeze mówiąc nie widzalem zeby ktos to kupowal... Starcza normalne biale blachy za 50, wystarczy ze auto ma TUV i jedziesz. Pomysl z blachami moim zdaniem jest bardzo dobry, masz komplet polskich papierów, jesli bedzie ci sie zgadzal kolor auta to nie sadze zeby ktos sprawdzal ci tabliczki znamionowe, no nie? Wzialbym tylko naklejke PL (Wymagana za granicą!!!) i nakleił w miejsce D. Dobry patent zeby jechac przez Niemcy, w razie kontroli raczej nie do wykrycia, na granicy lepiej jednak wrzucic autko na lawete, odzalowac te 50 PLN i nie martwic sie konsekwncjami. Sporo jezdze za granice i w zasadzie pokazuje tylko dowód raz zdarzylo sie ze ogladali papiery auta.
_________________ Rachunek jest 16, ty wyjmujesz 20,
każesz wydać do 18 i jesteś wieśniak....
Ja też znam chłopaka, który dość solidnie podchodzi do rzeczy i zajmuje się sprowadzaniem samochodów z Niemiec. Ale rzeczywiście i on mówi, że się nie opłaca.
Teraz pytanie- komu się nie opłaca? Sprowadzającemu. Może więc gdyby zapłacić chłopakowi jego standardową marżę- sprowadziłby.
Mi się opłaca nabywać to, na co mam ochotę i finanse. Zakupienie usługi wyszukania i sprowadzenia odpowiedniej reni 25 jest elementem kalkulacji i ma cenę, za którą ktoś zgodzi sie to zrobić.
Ale wiele jest podejść do tematu.
Wiele osób powie np. "nie zapłacę dodatkowo 1000 zł za samochód wart 5000", albo "nie zapłacę 3000 za lakierowanie, bo za cały samochód tyle nie dałem". I też mają rację.
R25: na razi nie mam
Wiek: 52 Dołączył: 27 Sty 2006 Posty: 248 Skąd: Zamość/pruszków
Wysłany: 2006-10-13, 08:26
To taki krótki opis:
Autko - 200 eu
blachy -150 eu, ewentualnie laweta 1500 pln
to co gość chce za znalezienie i sprowadzenie (?) + wszystkie opłaty do przerejestrowania (?)
no wlasnie! moja renia trafila do Polski przez przypadek...szukalem silnika 2500 turbo a znajomy co jezdzil i szukal po szwajcarii i wloszech znalaz moja renie walsnie...
sam samochod kosztowal 2500pln w przeliczeniu na zlotowki
reszta to oplaty,transport,przeglad,rejstracja i prowozja kolegi...
razem okolo 7500 pln
czyli sie nie oplacalo....
Pytałem dziś tego znajomego za ile sprowadza pojazdy.
Jego cena wynosi 500 euro. Jedzie każdorazowo z lawetą, bo nie zawsze kupowany pojazd ma TUV, w tym jakieś wyszukanie odpowiedniej sztuki.
ja tez dzis sie kontaktowalem ze znajomym co sprowadza auta od 9 lat...
a poniewaz ma znajomosci-wejscia w kilku krajach na serwisach bo tylko takie auta zciaga to lata tam samolotem ,zalatwia kilka lub kilkanascie aut od razu i potem jedzie lora po wszystkie...wycieczek nie prowadzi i u niego cala inicjatywa zamyka sie w 500 ojro jesli auto ma wartosc ponizej 50 000pln a jesli wiecej kosztuje to roznie
R25: 2,2/2,5 TX/V6Turbo J7T/Z7U B29E/B29G 86?/90
Wiek: 41 Dołączył: 26 Sie 2005 Posty: 497 Skąd: Radom
Wysłany: 2006-10-13, 23:29
A czy ktos z was jest w stanie mi powiedziec ile bedzie mnie kosztowalo sprowadzenie do kraju (mysle ze z francji) Reni turbo? Jesli chodzi o wartosc auta to jakos tak mysle ze 1500-2000 euro sie zamknie.. ale ile wyniosa oplaty? Ktos z was jest w stanie dac mi jaks przyblizona kwote? Czy to bedzie 500 czy 1000 euro?
_________________ The two most common elements in the universe are Hydrogen and stupidity.
Harlan Ellison
Widac, że ceny sprowadzenia dosyć wyrównane. Ale ten mój znajomy z Niemiec sprowadza. Z Francji na pewno drożej i nie wyszuka odpowiedniej sztuki, bo nikogo tam nie zna.
R25: 2,2/2,5 TX/V6Turbo J7T/Z7U B29E/B29G 86?/90
Wiek: 41 Dołączył: 26 Sie 2005 Posty: 497 Skąd: Radom
Wysłany: 2006-10-14, 00:36
Raczej ja bede chcial sam znales samochod, i sam go sprowadzic.. ciekawia mnie same urzedowe oplaty, jakies cla podatki ekologiczne itd.. wszystko co musze zaplacic od momentu podpisania umowy we francji do momentu odebrania dowodu rejestracyjnego PL (pomijajac oczywiscie paliwo itd:))
_________________ The two most common elements in the universe are Hydrogen and stupidity.
Harlan Ellison
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz gÅ‚osować w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum