dzisiaj ogladałem moja przszłą renie z goalkeper-em, i ona miała też takie cos zamontowane. i już wiem co to jest
wskaśnik ciśnienia powetrza to wskaźnik ciśnienia powietrza <LOL>
A ten cycek zboku to wentylek , tkai jak przy oponach.
Owo urządzenie pod spodem powinno mieć weźyk kturym łączymy to z ..zapasówką i na wskaśniku mamy ciśnienie w zapasówce, a gdy nam go brakuje to mamy wentylek pod ręką i możemy ją przez niego dopompować bez wyciągania i wogule dotykania koła
sprytne co? wpadł by ktoś na cos takiego ?
ale w tej reni to miało inne zastosowanie sam widziałem jak sie za bujało tylem reni to wskaznik cisnienia skakał po skali .no napewno to nie była zapasówka.Ale to rozwiazanie tez mi sie podoba ciekawe czy to jest orginalne.
R25: Turbo-DX B290 '91
Imię: Renia Pomógł: 14 razy Wiek: 45 Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 1076 Skąd: Siedlce
Wysłany: 2006-09-01, 23:10
hehehehe dziwne zastosowanie... ja w sumie zapas wyjmowalem raz przez okres 2,5 roku i to nie dlatego ze zlapalem kapcia i nigdy by mi nie przyszlo do glowy zrobic tak zbedna modyfikacje
_________________ Jesli cos nie dziala to popraw styki
R25: MB S124 200TE 1991r.
Imię: messi Pomógł: 3 razy Wiek: 40 Dołączył: 08 Sie 2005 Posty: 2031 Skąd: LSW
Wysłany: 2006-09-02, 14:44
Ja na zapasie juz śmigam jakies 30 dni czyli miesiąc... dojade do okresu zimowergo i bede szukal nowych letniakow a jak chaialem zalozyc to mi pokazalo 0,0 cisnienia
_________________ "...a kto umarł ten nie żyje... "
moze dlatego jak zaczęsło ze zapasówka latała i wtedy ciśnienie tez sie troszke zmienia, no chyba ze wskaśnik byl uszkodzony i latał na dołkach, przecierz inne powietrzne układy ciśnieniowe oprucz opon w samohodzie nie mają zastosowania. i nie gadajcie tu o zawieszeniach bo to jest czysta bzdura:>
pozdrawiam
R25: MB S124 200TE 1991r.
Imię: messi Pomógł: 3 razy Wiek: 40 Dołączył: 08 Sie 2005 Posty: 2031 Skąd: LSW
Wysłany: 2006-09-02, 17:04
A ta Safranka kolegi Sergiusza to jaką zawieche miała?? przód coś mu się tam pompował.. i jak ją obnirzał to wypuszczał powietrze jakimis zaworkami... a moze mi sie tylko tak wydaje...kto był na zlocie i widział niech się wypowie...
_________________ "...a kto umarł ten nie żyje... "
Sergiusz ma w safranie automat do wysokości i charakterystyki zawieszenia. Nie wiem ile w tym prawdy, ale twierdził, że po wpadnięciu w większą dziurę na polskich szosach komputer tego nie pojmuje, przełącza się na tryb awaryjny i pompuje na max do góry. Potem wymaga to resetu w serwisie za pieniądze niemałe. Mówił, że miał tak już kilka razy.
Potwierdzam Sregiusz w Safrance ma pneumatyczne zawieszenie i na postoju spuszcza powietrze i przód ładnie opada Wiec pneumatyka musi miec zastosowania w innych układach Pozdrawiam
no tak panowie zgadza sie ale w koncu mowimy o renault 25 czy ogulnie o samochodach?
bo jak ogulnie to dorzuce ze w ciężarówkach pneumatyczne jest nie tylko zawierzenie ale i wspomaganie sprzęgła.
a w renault 25 tylko i wyłącznie opony bo system zmiany twardości (nie wysokości bo takiego w r25 nie bylo) to system hydrauliczny
pozdrawiam
Miałem kiedyś cytryne GSA mardzo starą i bardzo brzydką cos podobnego czym jeżdził Louis Defunes. Miała zawieszenie hydrauliczne i jeszcze pod to zawieszenie podpięte były hamulce i sprzęgło. Więc kiedy padała hydraulika to padało wszystko. Ale efekt był nieziemski. Można było zrobić z niej terenówkę.
_________________ Swoimi wypowiedziami nie zamierzam nikogo obrazic. Pamiętaj jednak, że mam prawo do własnego zdania i zamierzam je wyrażac publicznie. Jeśli Ci się nie podoba nie musisz wcale go czytac.
fizyk widze ze nie wierzysz w możliwości naszych renówek.jak znajde troche czasu to postaram sie spotkac z włascicielem tej reni i wyjasnic do konca ta kwestie ,obiecuje ze na pewno na potwierdzenie będą zdiecia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Moesz ciga zaczniki na tym forum