R25: 2,9 V6 Injection Z7W B29F 1990 Pomógł: 17 razy Wiek: 48 Dołączył: 08 Mar 2007 Posty: 1603 Skąd: Grudziądz/Pszczyna
Wysłany: 2008-11-03, 23:56
Z doswiadczenia powiem Ci ze nie nalezy przesadzać z oszczędnością, lepiej jak spali za duzo niż ma spalić za mało a przy okazji rozwalić silnik i powiekszyć grono przeciwników gazu ( tak sie kończy niestety przesadne skąpstwo ).
Tak samo jak ludzie w ramach " oszczędności" zapominają o tym ze silnik pracuje i powinien pracowac na benzynie przynajmniej te kilka kilometrów dziennie zeby zachowac w dobrej kondycji układ paliwowy.
Jedynym słusznym rozwiazaniem jest zalozenie minimum II generacji , wowczas za sklad mieszanki odpowiada komputer i spali tyle gazu ile musi , ani mniej ani wiecej z tym ze w 95% przypadków trzeba sie samemu nauczyc stroic taka instalacje i zrobic to samemu tak jak nalezy. Bo wiekszośc fachowców uzywa magicznego przycisku " autoadaptacja" i na tym ich strojenie sie konczy , ze nie wspomne o tym zepolowa funkcji jest wowczas nie wykorzystana a i czesto polowa komputera nie podlaczona do samochodu.
_________________ Nie sztuka być królem. Sztuką jest być dobrym królem.
Patrynio to powiem Ci tak ja mam 2.2 w gazie i benzynie z przebiegiem 300 000 i na trasie do Kaziemierza 240km w jedna stronę moja renia spaliła mi 9 l na 100km!! po mieście fakt pali kolo 11-12!! ale jestem zadowolony !!
z takiego spalania to i ja był bym zadowolony:) Ale lepsze te 15 niż 23 wcześniej:). Koledzy a jakie są koszty załołeżenia instalacji II generacji i skoro to jest jakoś komputerowe to nie trudniej to ustawić i nie jest bardziej wadliwe?
R25: 2,9 V6 Injection Z7W B29F 1990 Pomógł: 17 razy Wiek: 48 Dołączył: 08 Mar 2007 Posty: 1603 Skąd: Grudziądz/Pszczyna
Wysłany: 2008-11-04, 08:49
Nie wiadomo co Ty tam masz załozone w tej chwili.
Koszt komputera to ok. 250zł plus koszt ew. nowej sondy lambda plus oczywiscie montaż i regulacja.
Jeśłi komputer jest załozony dobrze i dobrze wyregulowany to w zasadzie instalacja LPG , staje sie bezobsługowa poza wymianą filtrów i kontroli regulacji co jakiś czas.
_________________ Nie sztuka być królem. Sztuką jest być dobrym królem.
R25: 2,0 txe 1991 Pomógł: 11 razy Wiek: 42 Dołączył: 08 Sie 2005 Posty: 1354 Skąd: Nałęczów
Wysłany: 2008-11-04, 10:03
Dobry gazownik w lublinie jest na Nałęczowskiej za przychodnią. Musisz wjechać tak jakbyś jechał do Sanea i on jest naprzeciwko. Ja wymieniałem u niego butle i byłem zadowolony i parę osób mi go poleciło
Dzięki za adres. Panowie a mam jeszcze jeden problen i właśnie nie wiem czy to jest związane z instalacją, mianowicie gdy np ruszam z jedynki np na swiatłach wciskam gaz i samochód tak jakby na początku nie miał mocy i nie chciał całkiem ciągnąć a po chwili wystrzela do przodu z pełnął mocą, tak samo mam na innych biegach jak np, jade na trójce i chce przyspieszyć, dodaje gazu a samochód znów na początku nie chce za bardzo jechać,. nie wkręca się w obroty a po chwili znów daje do przodu. Kurcze co to może być??
Nieprawidłowe paliwo.
R25 jeździ na ET98, albo ostatecznie 95.
Nie licz na brak kłopotów przy zasilaniu LPG. Trzeba się pogodzić z tym, ze sprzedajesz komfort za oszczędności. Słuszne, ale- coś za coś, zwłaszcza w starym samochodzie.
_________________ A part le sexe Francais, superbe, il y a aussi la motorisation Francaise!
>>>>>>>>> Mam na imię Janusz i jestem renoholikiem <<<<<<<<<<
R25: MB S124 200TE 1991r.
Imię: messi Pomógł: 3 razy Wiek: 40 Dołączył: 08 Sie 2005 Posty: 2031 Skąd: LSW
Wysłany: 2008-11-04, 22:17
Janusz nie ma co generalizowac jak odkad mam swoja renie to mam zero klopotow jesli chodzi o LPG... nie kazdy moze smigac na ET ja tez chetnie bym pobrykal ale coz cena jednak czyni cuda
_________________ "...a kto umarł ten nie żyje... "
R25: 2,0 txe 1991 Pomógł: 11 razy Wiek: 42 Dołączył: 08 Sie 2005 Posty: 1354 Skąd: Nałęczów
Wysłany: 2008-11-04, 22:22
Możesz mieć problem ze składem mieszanki i przez to tak ci muli. Ja u siebie mam rozreguowane CO i chyba problem ze ssaniem i mi muli zwłaszcza na zimno, na gazie tego nie ma.
ze składem nie powinno być problemu bo tydzień temu byłem na regulacji i było ok, a sam to chyba nie możliwe żeby się rozregulował, no chyba, że się mylę.
R25: 2,0 txe 1991 Pomógł: 11 razy Wiek: 42 Dołączył: 08 Sie 2005 Posty: 1354 Skąd: Nałęczów
Wysłany: 2008-11-04, 22:41
W 2.2 powinieneś mieć lambdę i to ona steruje składem mieszanki, u mnie jest inaczej. Jezeli dzieje się tak i na gazie i na benzyne to przemyśl to co ci napisał grzybek
odkad mam swoja renie to mam zero klopotow jesli chodzi o LPG...
To masz fart.
GRZYBEK napisał/a:
Sprawdź świece, kable wysokiego napięcia, filtr powietrza to podstawa ja miałem takie objawy przy przebiciu na kablach za słaba iskra
W monaco, którym jeżdżę od 1998 r. tylko 2 razy wymieniałem kable WN. Świece eqyem co 20 albo jak zapomne to 30 tys km. Filtr powietrza- razem z olejem co 10 000.
Dotychczasowy przebieg calkowity ok 380 000 z czego ja przejechalem chyba 250 000. Mogę nim pojechać w dowolne miejsce Europy dziś i wrócic do domu. Nie będę się bawił w serwisowanie gazu. Ten samochód nie był do tego projektowany.
_________________ A part le sexe Francais, superbe, il y a aussi la motorisation Francaise!
>>>>>>>>> Mam na imię Janusz i jestem renoholikiem <<<<<<<<<<
witam, znalazłem usterkę co było nie tak. Tak jak mówiliście sprawdziłem przewody zapłonowe i okazało się ze jest przebicie na kopułce i już kupiłme nową. Mam nadzieje, że bedzie teraz dobrze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Moesz ciga zaczniki na tym forum