Od zbiorniczka płynu hamulcowego, biegnie cienki wężyk znikając za lewym kielichem. Zasłonięty przez serwo, doprowadza płyn hamulcowy do małej pompki odpowiedzialnej za komfort naciskania pedału sprzęgła
Od strony zbiorniczka sprawa jest stosunkowo prosta, natomiast dojście do końcówki przy pompie wymaga lekkiej gimnasyki i zwinnych palców. Dostęp jest możliwy tylko od lewego nadkola, po zdemontowaniu małej osłonki mocowanej czterema plastikowymi kołkami. Łatwo przy tym uszkodzić te kołki, więc zalecam tu maksymalną ostrożność, bądź przygotowanie nowych.
Do naprawy zastosowałem wężyk akwariowy kupiony za parę groszy w jakimś markecie budowlanym. Ma tę zaletę, że jest przezroczysty i dobrze widać czy w układzie jest jeszcze powietrze. Nie jest to część układu poddana jakiemukolwiek ciśnieniu, więc nie ma potrzeby stosowania zbyt wyszukanych rozwiązań.
Jak zdjąć i jak założyć nowy wężyk chyba wyjaśniać nie trzeba. Warto jednak zwrócić uwagę na kolejność wykonywania kilku czynności. Po usunięciu starego wężyka, zakładamy nowy od strony zbiorniczka i doprowadzamy do pompy sprzęgła nie podłączając go jednak jeszcze. Należy zaślepić (zacisnąć, przytrzymać palcem) otwór wężyka przy pompie i napełnić zbiorniczek płynem do poziomu właściwego. Teraz dopiero możemy rozpocząć prawdziwą walkę z zakładaniem wężyka na króciec pompy . Gdy zacznie wypływać płyn z wężyka, pozwalamy mu chwilę kapać do pompy po czym naciskamy wężyk na wspomniany króciec. Zapobiegnie to zapowietrzeniu się tego odcinka. Miejsca jest naprawdę mało więc trzeba liczyć się z tym, że trochę płynu stracimy. Nie zapominamy oczywiście o podstawieniu pojemnika, do którego spłynie wyciekający płyn. Ekologia ponad wszystko !!!!
Miłej pracy
spacetur Gość
Wysłany: 2005-04-16, 10:26
Witam. Nie wiem czy najlepszym pomysłem było zastosowanie wężyka "od akwarium" wiadomo przecież jakie właściwości ma płyn hamulcowy, może z biegiem czasu wężyk się rozsypie". Miejmy jednak nadzieję że nic mu nie będzie;-) Pozdrawiam.
Oczywiście, całkowicie się z tobą zgadzam. Chodziło mi raczej o naprawę nagłego przypadku, kiedy nie mamy orginalnego wężyka, a dopasowanie czegoś ze szrotu nie jest sprawą łatwą. Ja wybrałem wężyk od akwarium, ale oczywiście nie na całe życie. Mogę natomiast spokojnie szukać solidnego, gumowego. Od roku jednak wężyk nie przejawił skutków ubocznych posiadania wewnątrz płynu hamulcowego, więc mam nadzieję, że nie wchodzi z nim w żadną, nieporządaną reakcję.
ian77 [Usunięty]
Wysłany: 2005-06-25, 09:32
Witam mam pytanie posiadam r25 z 86r z silnikiem J6R GTS.Czy w tym modelu występuje pomka sprzęgła, bo ja jej nie znalazłem.
Jeśli masz linkę, to raczej pompy nie znajdziesz. Linka wychodzi z okolic serwa i idzie na prawą stronę silnika do takiej łapki fikuśnej. Zresztą na zdjęciu masz pokazaną pompę. Jeśli nie masz odpływu ze zbiorniczka płynu hamulcowego, to na 100% nie masz pompy do sprzęgła.
_________________
-------------------------------------------------------
Przed rozmową ze mną skontaktuj się z lekarzą lub farmaceutem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Moesz ciga zaczniki na tym forum