R25: MB S124 200TE 1991r.
Imię: messi Pomógł: 3 razy Wiek: 40 Dołączył: 08 Sie 2005 Posty: 2031 Skąd: LSW
Wysłany: 2006-08-25, 20:18 Problem z gazem
Witam
Ostatnim czasem jak śmiagm sobie z uśmiechem na ustach moją renia wystepuje mi mały problem z gazem: otóż ostatni takie przypadek zdarzył mi się po przejechaniu jakiś 10 km od mieszkania, mianowicie jadąc renatka nagle przy dodawaniu gazu zaczyna ona tak raptownie się zatrzymywać jakby gaz miał się skończyć... przełączam wtedy na pb i jade sobie dalej... po kilku km, a także na drugi dzień odpalam renatke a ona mi normalnie jeszcze robie 50 km na tym samym gazie który niby skończył się poprzedniego wieczoru. Pytanie co to panie/ panowie może być ? nadmienie, że poziom chłodziwa jest zachowany.
_________________ "...a kto umarł ten nie żyje... "
może ci sie przytykają jakieś rurki w odparowniku tym metalicznym pyłem z gazu, sprawdź filt fazu, a poza tym sprawdź temperature parownika kiedy mas ztakie cyrki
R25: brak Pomógł: 4 razy Wiek: 50 Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 290 Skąd: ŁÓDŹ
Wysłany: 2006-08-26, 13:42
Miałem problem bardzo podobny u mnie przyczyną była śrubka w reduktorze pod która nazbierało się sporo brudu dopiero po wykręceniu jej i przedmuchaniu otworu przestał gasnąć przedwcześnie i lepiej przyśpieszać (śrubka ta u mnie odpowiada za obroty).
to że niedawno wymieniałeś filtr gazu to nie znaczy że jest czysty. Ja kiedyś musiałem wymieniać filtr po przejechaniu 300 km. W polsce teraz takie gówno leją bez wzgledu na to czy markowa stacja. Dlatego jeszcze raz sprawdź filtr.
_________________ Swoimi wypowiedziami nie zamierzam nikogo obrazic. Pamiętaj jednak, że mam prawo do własnego zdania i zamierzam je wyrażac publicznie. Jeśli Ci się nie podoba nie musisz wcale go czytac.
Tak jak kolega któryś wcześniej napisał - STYKI, STYKI!!!! popieram A może gdzieś brak maski nastąpił... A ma to gaśnięcie może związek np. z wilgocią??
Ale zasadniczo to stawiam na elektrykę
pozdrawiam
R25: MB S124 200TE 1991r.
Imię: messi Pomógł: 3 razy Wiek: 40 Dołączył: 08 Sie 2005 Posty: 2031 Skąd: LSW
Wysłany: 2006-08-29, 08:44
Oluś napisał/a:
A ma to gaśnięcie może związek np. z wilgocią??
a wiesz, że też tak się zastanawiałem nad tym... i to bylo po tych deszczach...sam nie wiem.... jeśli chodzi o masę to nie wime czy tak może być ale mam z aku ( - )
_________________ "...a kto umarł ten nie żyje... "
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Moesz ciga zaczniki na tym forum