Wysłany: 2010-09-18, 11:32 Radio sony i ciekawostka
Jako że w służbowym oplu miałem fabryczne radio Blaupunkta , a nie było ono wysokich lotów. Postanowiłem zamontować w nim raqdio Sony które było żałożone w R21, a które wcześniej było cudem odratowane ze spalonej Nevady. Była tam tez zmieniarka na 10CD więc warto było.
Niestety po 1,5 rocznym nieużywaniu , radio odmówiło współpracy a nie miałem już nerwów żeby ratować je po raz koleny choć model był dośc wysoki ( wejścia, wyjścia , piloty , bajery ).
Zakupiłem więc uszkodzone radio na allegro. Uszkodzona była głowica UKF. Po krótkim serwisie w którym dawcą głowicy było wspomniane wcześniej radio, odzyskało ono pełną sprawność. Kosztowało mnie całe 70zł więc nie majątek. Wygląda sobie tak:
Posiada wszystkie możliwe wejścia i wyjścia ( pilot kablowy , IR, itd.. ).
Między tym wszystkim radio posiada ciekawą funkcję DSO ( Dynamic Soudstage Organizer ). Jest to funkcja która "tworzy" wirtualne głośniki wysokotonowe w desce roździelczej. Śmieszne , i jak to przeczytałem też byłem jak najbardziej sceptycznie do tego nastawiony. Nie uznaje nikomu niepotrzebnych bajerów a i tak w tym radiu jest ich dużo.
W oplu osiadam jednak tylko ( narazie ) fabryczne głośniki szerokopasmowe w drzwiach , które są umieszczone tuż nad podłogą i dzwięk z fabrycznego radia był katastrofalny .
Podłaczyłem więc na szybko sony , właczyłem , no i dzwięk lepszy. Postanowiłem więc wypróbowac magiczną funkcję DSO i .....
..wierzcie czy nie , cały wczorajszy dzien podczas jazdy , szukałem głośników grających w desce !!!!!
Aż wstyd się przyznać ale nawet sprawdziłem czy nie zaczęły przypadkiem grać głosniki w drzwiach ( na ktore jest tam tylko miesce , ale fizycznie jeszcze tego nei sprawdziłęm więc wszystko było możliwe po podłączeniu nowego radia ) .
DSO ma 3 ustawienia w zależności od wielkości samochodu i akustyki , poprostu trzeba wybrać sobie najbardziej odpowiednie. Efekt stereo nie zostaje przy tym zniekształcony.
Wokal słychać ze środka szyby , wysokie tony z iejsca łaczenia słupka z szybą .....normalnie techniczne czary .
Nie zagłębiałem się w temat ale na szybko nie jestem w stanie dojśc jak technicznie im się to udało wykonać. Gdyby nie to że zostaną mi z R21 głośniki wysokotonowe to mógłbym ich nie zakładać bo naprawdę efekt jest zadziwiający.
Słuch mam na poziomie ponadprzeciętnym co stwierdzono kiedyś na badaniach więc raczej nie należe do tych którzy zadowolą się byle czym byle grało i brzęczało .
Pisze to jako ciekawostkę bo jak wspomniałem nie jestem zwolennikiem bajerów i zapewne też po założeniu głosników wysokotonowych nie będe z tego korzystał . Jednak może znaleźć się ktoś kto nie będzie miał albo nie będzie mógł założyć takowch i taka funkcja będzie wówczas przydatna .
_________________ Nie sztuka być królem. Sztuką jest być dobrym królem.
No łaaaadny cud techniki, choć wyglądem by mnie nie zainteresował na sklepowej półce . Najważniesze jednak, że spełnia swoją rolę, czyli ładnie gra . No i te bajery
MaciejR21 napisał/a:
Jest to funkcja która "tworzy" wirtualne głośniki wysokotonowe w desce roździelczej. Śmieszne , i jak to przeczytałem też byłem jak najbardziej sceptycznie do tego nastawiony.
Nauka o dźwięku poszła dawno tak do przodu, że opracowanie odpowiedniego algorytmu dla obwiedni dźwięku nie stanowi dzisiaj żadnego problemu i możemy sobie za pomocą dwóch głośników, umiejscowić dźwięk gdziekolwiek sobie tego życzymy . Nad głową, za głową, pod siedzieniem, itp. W tym przypadku wydzielone zostało pasmo wysokotonowe i przepuszczone przez procesor z takowym algorytmem.
W komputerach można takie cuda robić za pomocą specjalnych wtyczek VST, a i przy odrobinie wiedzy i cierpliwości można do tego wykorzystać słynny już CoolEdit (obecnie Adobe Audition).
_________________
-------------------------------------------------------
Przed rozmowÄ… ze mnÄ… skontaktuj siÄ™ z lekarzÄ… lub farmaceutem
Najdziwniejsze jest to że głosniki w drzwiach są naprawdę kipskie i wysokie tony z nich to naprawde sztuka , a przy odtwarzaniu są one jak najbardziej wyraźne i czyste a fizycznie jest efekt wiele bardziej odczuwalny niż siedząc i kombinując przy komputerze. Może kiedyś bedzie okazja to chętnym zaprezentuje na żywo .
_________________ Nie sztuka być królem. Sztuką jest być dobrym królem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz gÅ‚osować w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum