Wysłany: 2007-07-19, 23:30 Sprowadzenie samochodu z Francji.
Czy ktoś ma precyzyjne informacje jak to dokładnie zrobic?
_________________ A part le sexe Francais, superbe, il y a aussi la motorisation Francaise!
>>>>>>>>> Mam na imię Janusz i jestem renoholikiem <<<<<<<<<<
Janusz- szkoda czasu na filozofowanie.
Bierz lawetę i szoruj po auto/ naprawdę jest super/.Resztę na miejscu podpowie ci Sebastian.
Powodzenia
_________________ Moja jest tylko racja,bo to Święta Racja.
A nawet jak jest twoja,to moja jest mojsza niż twojsza,bo moja racja jest najmojsza i tylko ja ją mam.
( Dzień Świra )
-ponoć życie zaczyna się po 50-tce,..no może
po dwóch..
_________________ A part le sexe Francais, superbe, il y a aussi la motorisation Francaise!
>>>>>>>>> Mam na imię Janusz i jestem renoholikiem <<<<<<<<<<
ale na kółkach jest duzo wiecej komplikacji, nie wiem dokladnie o co chodzi, ale zwróc uwage na to ze przy granicach sa panowie oferujacy przewiezienie przez granice na lawecie
nie wiem o co chodzi ale nie wiem o jakich problemach wy gadacie???
jedzie do francji wyrejstrowuje auto wykupuje ubezpieczenie bierze wszelkie papiery i po tlumaczeniu juz w pl rejstruje go na siebie...ot cala filozofia
_________________ A part le sexe Francais, superbe, il y a aussi la motorisation Francaise!
>>>>>>>>> Mam na imię Janusz i jestem renoholikiem <<<<<<<<<<
Wygląda na to, że w szwajcarii jest tak samo. W mojej nowej reni są plastikowe atrapy tablic orginalnych. Wyglądają jak orginalne, ale żeby nie słać prawdziwych spowrotem, to zakładają takie podrabiane . Auto sprzedawał jakiś garaż tamtejszy i pewnie tłuką te tablice na zapleczu . Możesz więc zrobić sobie tablice tu w kraju, narysować numery na kartce, lub przyjechać na orginałach, odesłać je i dopiero dokonać wyrejestrowania i właściwego (prawnego) zakupu . Sposobów jest tyle co głów je wymyślających
_________________
-------------------------------------------------------
Przed rozmową ze mną skontaktuj się z lekarzą lub farmaceutem
bez sensu.
ja pytałem jak to należy zrobic bez cudów.
tabliczki sobie moge zrobic, nawet wiem juz jak wygladaja, ale co na tym zyskam?
skad moge wiedziec, ze francuz wyrejestruje auto i zda oryginały?
_________________ A part le sexe Francais, superbe, il y a aussi la motorisation Francaise!
>>>>>>>>> Mam na imię Janusz i jestem renoholikiem <<<<<<<<<<
Bez cudów, to idziesz do salonu, płacisz i wyjeżdżasz
Ja ci podałem przykładowe rozwiązania, z których wynika, że jazda na kopii tablic jest dopuszczalna, a przynajmniej tolerowana. Nie znam się na tym i tylko mówię o moich spostrzeżeniach, które może ci się do czegoś przydadzą, a może nie.
Czy to jest bez senu nie wiem. A jeśli nie ufasz francuzowi, to nie korzystasz z ostatniego rozwiązania.
W ostateczności pakujesz na lawetę i śpisz spokojnie ;P
_________________
-------------------------------------------------------
Przed rozmową ze mną skontaktuj się z lekarzą lub farmaceutem
Nie przesadzaj. Właśnie zakup R25 w salonie to cud.
_________________ A part le sexe Francais, superbe, il y a aussi la motorisation Francaise!
>>>>>>>>> Mam na imię Janusz i jestem renoholikiem <<<<<<<<<<
Janusz-jeszcze sie tą Renia najezdzisz
z lawetą chyba prostsza sprawa
_________________ Moja jest tylko racja,bo to Święta Racja.
A nawet jak jest twoja,to moja jest mojsza niż twojsza,bo moja racja jest najmojsza i tylko ja ją mam.
( Dzień Świra )
-ponoć życie zaczyna się po 50-tce,..no może
po dwóch..
Nikt nie wiedział jak dokładnie wygląda sprowadzenie samochodu z Francji. Więc sam się musiałem dowiedzieć, co poniżej opiszę dla potomności.
Po ustaleniu, że sprzęt się nadaje i ostatecznym uzgodnieniu ceny-
1- właściciel wypełnia standardowy druk samokopiujący (kolorowe kopie) służący do wyrejestrowania pojazdu z jego konta.
2- skreśla odręcznie dowód rejestracyjny (!!) i pisze na nim datę sprzedaży. w tym momencie nie ma już ubezpieczenia OC.
3- przyjmuje określoną kwotę i dla niego sprawa jest zakończona.
4- jednak my nie dajemy spokoju i spisujemy odręcznie umowę, która musi zawierać: tytuł- umowa sprzedaży "declaration de vente"; datę, imiona, nazwiska, adresy, numery dowodów osobistych kupujacego i sprzedającego; okreslenie przedmiotu sprzedaży- marka typ, rok prod, VIN. i CENĘ (!!!!). Jest to jedyny i niezbędny dokument stwierdzający cenę jeśli kupujemy od osoby prywatnej. Jeśli kupujemy od firmy- musimy otrzymać fakturę. Bez tych dokumentów nie ma mowy o załatwieniu sprawy w urzędzie celnym.
I to jest koniec, jeśli chcemy transportować nowy nabytek na lawecie. Jeśli chcemy jechać o własnych siłach wykonujemy jeszcze:
5- udajemy się do prefektury gdzie oddajemy kolorową kopię dokumentu z pkt 1 wraz z wypełnionym na poczekaniu formularzem "demande de certificat d'immatriculation d'un vehicule". celem jest otrzymanie dowodu rejestracyjnego i numeru eksportowego.
cena tej operacji wynosi 30 euro płatne w kasie prefektury. Nie otrzymujecie tablic. Tylko papier. Zanim oddacie dokumenty warto zapytać jaki jest czas wydania dowodu. W Paryżu czas wynosił 8 dni i dlatego nie wróciłem samochodem od rzau. W innych urzędach - na poczekaniu.
6- mając dowód rejestracyjny udajemy się do ubezpieczyciela lub automobilklubu http://www.renault25.eu/album_page.php?pic_id=1840 , gdzie wykupujemy polisę oc na przejazd. 3 dni kosztuje 80 euro, 7 dni- 120 euro.
7- pozostaje już tylko kupić gdzieś tablice rejestracyjne. punktów, które to wykonują jest wiele. Ja zrobiłem tablice w Norauto- znanym i w Polsce motomarkecie. Na podstawie dowodu za pomocą praski i szablonu pracownik wykonuje blachy od ręki. Cena ok 20 euro.
Teraz już spokojnie odpalacie maszynę- i do domu ( nie zapomnijcie przykręcic blach hihihi)
_________________ A part le sexe Francais, superbe, il y a aussi la motorisation Francaise!
>>>>>>>>> Mam na imię Janusz i jestem renoholikiem <<<<<<<<<<
mkzibi [Usunięty]
Wysłany: 2008-06-12, 20:57
Witam! Zamierzam sprowadzić samochód z Francji a dokłądnie nie z francji tylko z Belgii ale samochód jest z Francji kupiony przez firmę Belgijską, która kupuje i sprzedaje samochody.
Mam Pytanie do osób, które już sprowadzały z Francji. Otóż mam wybrany samochód i dowiedziałem się od sprzedawcy że wraz z samochodem dostanę:
1. Fakturę zakupu
2. Dowód rejestracyjny a dokładnie dokument który po francusku jest napisany "Certificat d'immatriculation"
3. Mogę zamówić tablice eksportowe belgijskie za 200Euro ale to drogo wiec sprzedawca proponuje mi zakup w niemczech tablic żółtych i na nich mam wracać.
Moje pytanie jest takie czy te wyżej wymienione dokumenty wystarczą aby kupić, przejechać do Polski i zarejestrować samochód. najważniejsze jest to czy:
1. Ten "Certificat d'immatriculation" jest rzeczywiście dowodem rejestracyjnym
2. Czy moge belgijskim samochodem wracać na żółtych tablicach niemieckich i czy do tego jest jeszcze potrzebne ubezpieczenie.
Prosze o informację osoby które mają wiedze na ten temat.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Moesz ciga zaczniki na tym forum