witam...ostatnio natknąłem sie na taki bajerek że niekótr tx jak mój maja budy B29B, a inne B29E, czy to sie różni, no i czy spotkliście sie z różnicami w silnikach wśród TX-ów. Zasatnawia mnie to ponieważ np. Szopen napisał że odpala na gazie, a ja za holere nie moge,, tereaz przy mrozie jeżdze na benzynie, a na gaz przełącza sie dopier po rozgrzniu. Jak to jest u was??? Ja mam 2 generacja LANDI RENZO. A i jescze czy wszyskie 2,2 miały wielopunktowe wtryski(sam nie wiem po co o tym pisze, ale może odkryjemy jakąś nowine )Pozdrawiam...
R25: 2,0 txe 1991 Pomógł: 11 razy Wiek: 42 Dołączył: 08 Sie 2005 Posty: 1354 Skąd: Nałęczów
Wysłany: 2006-01-24, 14:00
co do odpalania na samym gazie to zależy od modelu, zamontowania i zużycia. Mi kiedys paliła na mrozie a ostatnio jak jeszcze jeździła na plusie nie chciała . Co do TX to były montowane dwa silniki 2.0 8v i 2.2 i była to uboższa wesja (bogatsze miały oznaczenia trzy litrowe TXE, TXI) jednakze mowa o pakiecie podstawowym bo lista opcji była długa , nie było 2.2 na gaźniku.
Ale jest chyba taka teoria że w przypdku wielopunktowego wtrysku, odpalanie na gazie jest niemozliwe podwarzacie znana mi teorie ja w swojej instalacji mam tak że na gazie mozna zaplaic w sytuacji krytycznej, ale nigdy tego nie robiłem. Chaciałme wiedziec czy wy normalnie zapalacie na gazie, jak wam to idzie itp
[ Dodano: 2006-01-24, 18:57 ]
No i czy jezeli spróbuje zapalic na gazie to nie wybuchnie mi dolot????????
R25: 2165 TX, B29E 1990r Pomógł: 2 razy Wiek: 46 Dołączył: 01 Sie 2005 Posty: 448 Skąd: Lublin/Warszawa
Wysłany: 2006-01-25, 08:29
Z tym odpalaniem na gazie to zależy jaką masz instalację, ja np. mam 3 pozycje przełącznika:
1. benzyna
2. gaz
3. odpala na benzynie a po przekroczeniu ok. 2000 tys. obr./min sam sie przełącza na gaz
Jeżeli silnik jest zimny odpalam na benzynie, robię to z szacunku do reduktora no i żeby utrzymać układ zasilania benzyną w stanie używalności
Jeżeli masz sprawny układ zapłonowy (przewody WN, świece, kopułka itd.) nie ma prawa nic strzelić, mi strzelił dwa razy zaraz jak kupiłem renię, wymieniłem przewody i do dzisiaj nie strzelił ani razu a minęło parę lat i z 90 tys. km
w razie strzału w naszych silnikach wyrywa dekiel od obudowy filtra powietrza nic innego się nie psuje
Panie Modzie temat który poruszyłem ogólnie dotyczy TX-ów a nie wyłacznie instalacji, wiec umieściłem go w hyde-parku. Nie wiem czy przeniesienie było odpowiednie ale...mniejsza z tym. Ja mam też 3 pozycje w jednym guziku, a ta ze odpala na benzynie i przełącza sie na benzyne jest taka że na gazie chodzi dopiero jak wyłaczy sie ssansie i nagrzeje silnik (w zimie) jak jest ciepło to od razu po zapaleniu wchodzi na gaz. Troche mnie to teraz denerwuje, bo zużywam więcej benzyny, ale wiem że to pomaga majemu silnikowi i dla tej marki i modelu jestem gotów to zrobić.
nie no... w każdym gazie (wydaje mnie się ), można odpalić awaryjnie własnie na gazie sam to testowałem na różnych instalacjach - są pewne kombinacje jak to zrobić A jak nie ma pomysłu - można zawsze dać na elektromagnesy fazę - musi wtedy gaz pójść do parownika
Co do różnic między TX a resztą - to nawet taka głupia niby się wydaje dokładka jak zbiornik par paliwa - w jednych wersjach jest - a w innych (czyli jak np. u mnie) nie ma...
chyba tak - ja nie mam toteż dokładnie nie mogę teraz go umiejscowić, ale można iść po takich przewodach przy silniku a przed chłodnicą - lecą od kolektora zdaje się gdzieś pod accu :)Ale jeśli się mylę to przepraszam i proszę o sprostowanie
Aha - i charakterystyczne jest jeszcze że te przewody (jeden z nich...) jest podpięty pod zaworek elektromagnetyczny - najczęściej umiejscowiony koło modułu zapłonowego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Moesz ciga zaczniki na tym forum