Wysłany: 2005-09-18, 20:02 Renault Espace V6 2,8 Po przełaczeniu na gaz gaśnie silni
Witam wszsytkich. Jestem tu pierwszy raz. Więc pytam wprost. Jeśli ktos bedzie w stanie mi coś podpowiedzieć - proszę o szybkie info na ten temat.
Chodzi tu o renaulta espace V6 2,8 benzyna (gaz) wersja limited (klima wspomaganie webasto )
Przerobilem go na gaz jakieś 3 miesiace temu. Po długich walkach w warsztacie gazowników - w końcu jakoś wyjechałem na ulice. Długie walki mialy na celu zwalczenie problemu gaśniecia silnika po przełączeniu na gaz. Na benzynie wszystko chodzi ok!!, tylko po przełączeniu na gaz silniczek od wolnych obrotów po kilku sekundach zamyka się z małym sykiem powietrza i przez to silnik gaśnie. Przytrzymanie go na gazie pomaga oczwywiście - jeśli się zdąży tak szybko na gaz nacisnać ...no ale z tym się nie da jeżdzić. każde naciśniecie na hamulec - to na 100 % za chwile silnik stoi.... Wpadłem na pomysł i przy gazowniku odłączyłem ten silnik od wolnych obrotów... no i mamy postęp - silnik nie gaśnie (rzecz jasna - bo nie ma przeszkody ) no ale to nie jest wyjscie. Zostało tak narazie i jeżdze do tej pory bez silnika od wolnych obrotów , no i wszystko niby ok , ale tak przecież być nie moze... bo przecież nie mam ssania !! i jak w zime ? .
Wziełem się za to sam. Pomyślałem , żę pewnie podczas przełączenia na gaz jest jakiś problem z emulatorem.
Mam zamontowanÄ… instalacjÄ™ BINGO , takÄ… prostÄ… z silnikiem krokowym, oraz cienkim mikserem zamontowanym pod skrzynkÄ… od nawiewu za dolotem plastykowym.
Udało mi się ustalić. że rozłączenie wtrysków odbywa się drogą elektroniczną ( nie przekaźnikami)
Nie znam tej instalacji - nie mam jej schematu , jestem z zaintereasowania elektronikiem (nie jestem mechanikiem) więc z multimetrem zajzałęm tu i uwdzie.
Ustaliłem , że rozłączenie wtrysku - to impedancja w emulatorze około 130 Ohm.
Dodać do tego 2,5 Ohm impedancję wtrysku.... do dość dużo , biorąc pod uwagę , żę sam wtrysk ma tylko 2,5 Ohma.
Pomyślałem , żę moze sterownik od wtrysków nie wykrywa obciażenia dodstatecznego na wtryskach i przez to wszsytko jest ten problem.
Po przełączeniu na gaz - zapala się lampka awarii silnika i jeśli nie odłącze silniczka krokowego - motor stoi.
Tylko nie wiem , czy to dotyczy wybranego wtrysku... (jednege z 6-ściu.) czy też wszstkich.
Podłączyłem pod pierwszy wtrysk przekażnik , który podczas przełączenia na gaz przełącza nie na 130 Ohm emulatora , tylko przełaca na dodatkowy dołożony przeze mnie opornik 2,5 Ohma. Nie podłączyłem reszty wtrysków , tylko jeden , ale jak narazie bez efektu.... Nie wiem czy dobrze myślę... Jeszcze bede próbował coś dalej , ale jeśli ktoś zna sposób działania tego co u mnie się dzieje.... proszę o jakąś podpowiedż.. Moje gg 5200746 , 2828644. Pozdrawiam....Jacek
mam ten sam silnik w 25ce! i ciesze sie iz nie przerobilem go na gaz...
gadalem kilkakrotnie z kolesiami co maja CLIO 1.2 16v. tego silnika tez na gaz nie przerobisz.... zakladali nawet sekwencyjny i dupa
ale..... zycze powodzenia
polecam Ci poprostu wizyte w naprawde dobrym warsztacie!
jesli takowego nie znasz napewno znajdziesz adres i tel w DWUMIESIECZNIKU
"AUTO PO GWARANCJI" W ZADKO KTORYM KIOSKU TO PISMO JEST ALE WARTO POSZUKAC
R25: 2,0 txe 1991 Pomógł: 11 razy Wiek: 42 Dołączył: 08 Sie 2005 Posty: 1354 Skąd: Nałęczów
Wysłany: 2005-09-19, 17:58
A ja w takim silniku długo cieszyłem się dobrze działającym gazem. Przez 6 lat bez narzekania
_________________
jjscalak [Usunięty]
Wysłany: 2005-09-19, 19:13
Sama instalacja gazowa sprawuje mi się bez problemów. Nigdy jeszcze nie zgasł silnik czy cos w tym rodzaju. Przyspieszenie jest takie samo jak na benzynie...Normlanie pali.... i wogóle.. tyle że to oczywiscie z odłączonym silniczkiem krokowym, bo jak go podłącze - to 5 sec. pracy silnika i koniec Podejzewam że ten problem - to jakaś pierdoła - tylko akurat u mnie musiało się to pokazać.. moze emulator jakimś napięciem zawraca głowe dla sterownika, a ten przez to stwierdza jakąś awarie silnika... nie wiem - nie znam sposobu pracy sterownika i jego zabezpieczenia.....bo jak tylko przełącze na benzyne spowrotem - to wszystko wraca do normy... lampka awarii silnika gaśnie i silniczek krokowy pracuje normalnie.... tylko znowu na gaz przełacze.. i stop..... Wydaje mi się , zę nic innego oprócz pracy wtrysków nie zostaje zaklucone przez przełączenie gazu.... Co prawda zmienia się skłąd mieszanki... więc moze sonda zaczyna coś dziwnego wysyłać do sterwnika.. W każdym razie wydaje mi się, że to jest gdzieś blisko... raczej stawiam na wtryski... Zrobie po swojemu ten emulator - rozizoluje połaczenie ze sterownikiem galwanicznie... czyli przez przekaźniki... sprawdze jeszcze tak ... napewno napiszę o wynikach.... ale to dopiero pewnie po weekendzie W razie jakichś pomysłów - proszę o info... Pozdr... Jacek jacek@mikrochip.pl.. www.mikrochip.pl
ciesze sei zę poruszyłes ten temat.
mam ten sam silnik i też mam w nim gaz i zastanawiałem sie dlaczgo nie działa silniczej od wolnych ogrotów tak jak powinien
tylko ze mi przy montowaniu gazu popełnili taki bład otuz umieslici mieszalnik tuż nad przepustnicą (podejzewam z powodu zmniejszenia objętosci pomiędzy mieszalnikiem a przepustnicą zeby gaz nei wybuchał..) i z tego powodu wlot do "obejścia" przepustnicy sterowany właśnei silniczkiem krokowym(ustawianie wolnych obrotów) jest przed mikserem. czyli jak silnik chce dodac gazu na "gazie" zeby podnieść wolne obroty to w rzeczywistośći wpuszcza w do kolektora tylko powietrze (niezmieszane z gazem) i silnik gaśnie. mam nadizeje ze u ciebie umiejscowili mieszalnik poprawnie bo wydaje mi sie ze to jest oczywiste( choc patrząc po mojej instalacij nie takie oczywiste) mi ten silniczek chbay nei działa ia wolne obroty mam ustawione na przepustnicy i nie mam probemów z tym, tylko tyle ze nie weim co będzie w zimie:D a nie mam czasu siaść i przerobic tego tak jak byulo.. i szczeze mówwiac boje sie strzałów bo jak wiecie pokrywa na przepustnice jest plastikowa więc jak dupnbie to.. zostaną strzepy:D
poza tym tez myślałem o sposobie odłączania wtrysków u mnie jest przekaźnik i nie wiem czy po pewnym czasei komputer nie łapie błędów bo na będzynce dziwnie chodzi a kiedys odłaczyłem mu akumulator na ok godzine i właczyłem od razu na bęzyne i chodziło wszystko ładnie.. czy komputer sie resetuje??
niemam czasu nad tym siąsć ale tak trzeba będzie zrobic..
pozdrawiam
jjscalak [Usunięty]
Wysłany: 2005-09-19, 23:50
U mnie tak samo zamontowali ten mikser - też nad przepustnicą.... wcześniej był przed tym plastykowym dolotem... ale z powodu strzałów przy dodawaniu gazu musieli to zmienić. I tam naprawde jest rureczka , która wchodzi przed mikserem... tylko u mnie jakoś to inaczej połączyli... tą rurkę od miksera rozdwoili na dwie części i jedna idzie wprost do silniczka... czyli wydaje się , że niby zrobili ok. A u ciebie przekaźnik.... no to ok... czyli bede starałsię zadziałać z przekaźnikami.... mam nadzieje, że to przyniesie jakiś ekekt... Pozdrawiam..
Sposób zamontowania silniczka i mieszalnika nie ma przecież żadnego wpływu na zapalanie się lampki. Moim zdaniem emulator wtrysków działa nieprawidłowo. Może odcina wtryski, ale nie podaje emulowanego sygnału do komputera. U mnie jest zamontowany system AUTRONIC i podłączenie emulatora polega na wpięciu się między komputer auta, a wtryski. Wtryski są połączone równolegle i orginalnie podłączone do zacisków 20 i 21 komputera jedną stroną, a drugą stroną poprzez przekaźnik zapłonu do zasilania. Emulator zastępuje wtryski, by żadna lampka ci się nie zapalała i żeby komputer pracował prawidłowo. Jeżeli zapala ci się kontrolka komputera w momencie przełączenia na gaz, a na benzynie gaśnie, to stawiam 99% na brak sygnału emulacji w momencie odłączenia wtrysków. Wieczorem dorzucę schemat układu wtryskowego, dla większej jasności.
_________________
-------------------------------------------------------
Przed rozmowÄ… ze mnÄ… skontaktuj siÄ™ z lekarzÄ… lub farmaceutem
jjscalak [Usunięty]
Wysłany: 2005-09-23, 12:12
No to super ! Jeśli masz od tego jakiś schemat - bede bardzo dzwięczny. Podejzewam , ze moi fachowcy nic od tego nie mają - a z resztą wole sobie przy tym sam posiedzieć. Jeśli mozna - to prosze o dodatkowe informacje na maila. np. scalak@mikrochip.pl Pozdrawiam
Sory, ale nie wdaję się w polemikę mailową. Od tego jest to forum. Tutaj masz schemat układu wtryskowego. Jeśli nie masz schematu instalacji gazowej, mogę poszukać w swoich archiwach.
Przy okazji:
Mam problem podobny, polegający na tym, że gaśnie mi na gazie, ale w momencje gdy zatrzymuję się, np. na światłach. Auto staje, silnik gaśnie. Nikt nie wie o co chodzi. Raz jest takie zjawisko, a raz jest wszystko ok.
Ostatnio odkryłem coś co potwierdzało by mojego wcześniejszego posta. Mianowicie zawsze gdy dłubie w okolicy emulatora, zjawisko gaśnięcia znika. Hmm. Podejżewam, że styki w kostce podłączeniowej na skutek wysokiej temperatury komory silnika zaczęły się utleniać szybciej i kontakt jest gorszy. Odłączenie i podłączenie emulatora zaczęło przynosić pozytywne objawy. Chyba przeniosę emulator do kabiny, albo wywalę kostkę i przylutuję kable na stałe do emulatora.
_________________
-------------------------------------------------------
Przed rozmowÄ… ze mnÄ… skontaktuj siÄ™ z lekarzÄ… lub farmaceutem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz gÅ‚osować w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum