:     
 Przebieg: 



 • Album
 • Chat
 • FAQ
    Gość  • Rejestracja • 
 • Profil
 • Grupy
 • Szukaj
 • Download
 • Statystyki
 • Klubowicze
 • Użytkownicy
Użytkownik: Hasło:  


•  SALON R25  •  R25-TV  •  FORUM  •  PORTAL  •  LINKOWNIA  •  ! POCZTA !  •

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Konrado
2007-09-21, 10:41
Zakup- sprowadzenie samochodu z Zachodu
Autor Wiadomość
Janusz 
Fachowiec
Janusz



R25: 2,0/Monaco/J7R/B29H/87; 2,2/GTX/J7T/B29E/88
Imię: BrownSugar/Twin
Wiek: 60
Dołączył: 23 Paź 2005
Posty: 1085
Skąd: Milanówek
Wysłany: 2007-09-19, 00:28   Zakup- sprowadzenie samochodu z Zachodu
 

Kopiuję cały artykuł z onetu moto.
Bardzo rozsądny tekst, z którym zgadzam się w całości.

Szczególnie przemawia do mnie zimna kalkulacja umieszczona w punkcie 4.



Używane: nie daj się oszukać!
Ponieważ rozsądek kupujących nadal jest daleki od realiów panujących na Zachodzie warto sobie przypomnieć kilka podstawowych prawd, które pomogą w zakupie auta na rynku wtórnym.
Bogusław Korzeniowski, 2007-09-17 10:43
Angielskie powiedzenie stwierdza, że frak pasuje dopiero w piątym pokoleniu. Dla nas wychowanych przez lata w socjalistycznym rygorze solidarności narodu, w którym "wszyscy mają równo czyli wszyscy g…", powiedzenie to było absolutnie obce. Dzielenie bowiem efektów pracy i związanych z tym korzyści majątkowych, z osobami mniej zaradnymi (czytaj mniej chętnymi do pracy) nie pozwalało na budowę klasy średniej. Wejście do UE sprawiło jednak, że z osób biednych nagle wszyscy stali się (przynajmniej teoretycznie) osobami zamożnymi. Okazało się wówczas, że pojęcie "pierwsze pokolenie" jest prawdą ….

To nieprzystosowanie do realiów widać dokładnie w przypadku rynku samochodów. Wprawdzie minęły już czasy, że przed każdą stodołą stały cztery samochody na celnych numerach, przez co kraj nasz stał się jednym wielkim placem handlowym. Rozsądek kupujących nadal jednak daleki jest od realiów panujących na Zachodzie. Ponieważ w okresie września i października zawsze było dużo transakcji na rynku wtórnym, warto przypomnieć kilka podstawowych prawd.

1. Przeżyje drugie tyle
Przebieg jaki posiada samochód odbija się nie tylko na zużyciu silnika. Tak więc zapewnienia iż „silnik przejedzie jeszcze drugie tyle” to tylko część prawdy. Silnik bowiem faktycznie przeżyje jeszcze sporo, ale łożyska w skrzyni biegów, sprzęgło, mocowania wahaczy do nadwozia itp. to elementy które także zużywają się podczas jazdy. Tak więc samochód z przebiegiem ponad 200 tys. km będzie „skarbonką”, która wymaga wkładu finansowego. Elementy eksploatacyjne musimy bowiem wymieniać, czy jest to Mercedes, czy Fiat.

2. Faktyczny przebieg
Przyjmuje się, iż samochód jeżdżący w Polsce pokonuje rocznie 15-20 tys km, a samochód używany na Zachodzie 30-40 tys. km. Tak więc fakt iż ktoś zachwala ośmioletni samochód na celnych numerach jako model mający 100 tys. km musi wzbudzić naszą ostrożność. Stosowane wówczas przez sprzedających hasła typu „Niemiec miał kilka samochodów” są bez sensu gdyż nikt przy zdrowych zmysłach (a na Zachodzie mieszkają głównie ludzie oszczędni, a nie szarlatani) nie kupuje dwóch Opli Astra zamiast jednego Mercedesa. Ponadto musimy pamiętać, że wnętrze samochodu zużywa się nie podczas jazdy, ale głównie podczas wsiadania/wysiadania. Pod tym zaś względem pojazdy sprowadzone (przejeżdżające jednorazowo więcej kilometrów) wyglądają inaczej niż wersje użytkowane w Polsce. Jeżeli chodzi o książki serwisowe, to tak jak „korektę licznika” można je również zamówić w Polsce na giełdzie.

3. "Mityczny Zachód"
Największym problemem jest jednak nieznajomość warunków życia na Zachodzie. Większość z kupujących samochody na giełdzie, życie tam zna jedynie z filmów o luksusowym życiu bogaczy i ewentualnie z pobytu w hotelu podczas letnich wojaży. To jest jednak za mało. Musimy pamiętać, że także tam są osoby mniej zamożne i nikt nie kupuje dwóch samochodów dla kaprysu. Warto także popatrzyć do Internetu na strony sprzedaży samochodów używanych w tamtych krajach i skonsultować to z polską rzeczywistością. Okazuje się bowiem, że na Zachodzie samochody można podzielić na dwie kategorie: droższa którą kupi mieszkaniec Europy Zachodniej i tańszą którą kupują nasi handlarze. Te tańsze modele są z reguły z dużym przebiegiem i uszkodzeniami karoserii. Po „odpicowaniu” polegającym na redukcji przebiegu i naprawach lakierniczych te niewiele warte modele pojawiają się na naszych giełdach. Zazwyczaj handlujący mówi o dostępie do tańszych aut dzięki swoim „znajomościom na Zachodzie”. Warto jednak spojrzeć na sprzedającego i zastanowić się w jakim towarzystwie może przebywać taka osoba i wysnuć wniosek o jego „znajomości”.

4. Pomyśl i policz
Warto również pamiętać, że przywóz samochodu który sprzedawany jest na giełdzie obarczony jest stałymi kosztami. Są to koszty transportu tam i z powrotem samochodu którym ktoś pojechał, koszt tablic celnych i ubezpieczenia, koszt paliwa, koszt hotelu i wyżywienia itp. W sumie koszty te wynoszą ok. 2000-2500 zł. Jeżeli dodamy do tego zarobek przywożącego (ok. 2000 – 2500 zł) to wyjdzie nam iż koszt stały to ok. 4000 – 5000 zł. Warto więc zastanowić się, jeżeli pojazd kosztuje na giełdzie 8000 zł, a opłata stała wynosi 4000 zł, to koszt zakupu na Zachodzie wyniósł 1000 Euro. A co można zakupić za tą kwotę polecam sprawdzić w Internecie.
_________________
A part le sexe Francais, superbe, il y a aussi la motorisation Francaise!
>>>>>>>>> Mam na imię Janusz i jestem renoholikiem <<<<<<<<<<
 
 
 
Goga 
Stary młodzik



R25: 2,2TXJ7R 85r.
Imię: Siwa
Wiek: 55
Dołączyła: 18 Lut 2007
Posty: 71
Skąd: Połczyn Zdrój
Wysłany: 2007-09-19, 06:47   
 

a co do pkt 4. to jak to wygląda kiedy samemu się pojedzie i wróci tym nowym autkiem? To tylko jedzenie i hotel i benzyna? :D
_________________
Bo wszystko co dzieje sie wokół nas - to dzieje się po coś!!!
 
 
 
lucjan 
Kandydat na znawcę



R25: R25 TX 2,2 J7TA732 KAT B/G 1992
Wiek: 80
Dołączył: 30 Mar 2007
Posty: 538
Skąd: werbkowice
Wysłany: 2007-09-19, 07:13   
 

Janusz napisał/a:
znajomościom na Zachodzie”


Przeważnie Turkami właścicielami szrotów lub również Polakami którzy "odnawiają"tam autka które są sprzedawane w Polsce jako największa i najlepsza okazja.
Goga jeśli nie znasz dobrze języka lub nie masz dobrego znajomego który wcześniej wyszuka Ci dobre auto wyjazd potraktuj jako nudną i męczącą wycieczkę.
 
 
Goga 
Stary młodzik



R25: 2,2TXJ7R 85r.
Imię: Siwa
Wiek: 55
Dołączyła: 18 Lut 2007
Posty: 71
Skąd: Połczyn Zdrój
Wysłany: 2007-09-19, 10:58   
 

no ja myślę, że Blondas jest moim dobrym znajomym ( a on ma tam innych dobrych znajomych) i źle mi nie życzy......
Bo jak jest inaczej to ja wiem gdzie on mieszka i..... :lol:
_________________
Bo wszystko co dzieje sie wokół nas - to dzieje się po coś!!!
 
 
 
Janusz 
Fachowiec
Janusz



R25: 2,0/Monaco/J7R/B29H/87; 2,2/GTX/J7T/B29E/88
Imię: BrownSugar/Twin
Wiek: 60
Dołączył: 23 Paź 2005
Posty: 1085
Skąd: Milanówek
Wysłany: 2007-09-20, 22:19   
 

Goga- to loteria. Na znajomości na zachodzie nie ma co liczyć. Ja GTX kupiłem "na oko"- zdjęcia i dużo pomocy od Sebastiana.
Ale 3000 euro plus koszty to nie była okazja, bo R25 z 87 r. u nas kosztuje 7,5 razy taniej
_________________
A part le sexe Francais, superbe, il y a aussi la motorisation Francaise!
>>>>>>>>> Mam na imię Janusz i jestem renoholikiem <<<<<<<<<<
 
 
 
Goga 
Stary młodzik



R25: 2,2TXJ7R 85r.
Imię: Siwa
Wiek: 55
Dołączyła: 18 Lut 2007
Posty: 71
Skąd: Połczyn Zdrój
  Wysłany: 2007-09-21, 06:08   
 

no to muszę mocno podrapać się po głowie :lol: i pomyśleć....bo i tak cały czas zastanawiam się, żeby kupić autko tu na miejscu. Nie mam za bardzo czasu na dalekie wyjazdy, a jestem z tych co muszą same obejrzeć i usiąść za kierownicą :D
_________________
Bo wszystko co dzieje sie wokół nas - to dzieje się po coś!!!
 
 
 
tomala 
Kandydat na znawcę



R25: 2,1 TD J8S B290 '90rFairway, laguna RT 1,6
Wiek: 65
Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 698
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-09-21, 07:53   
 

Eeee - nie przesadzaj. Już nie raz miałaś okazję siedzieć za kierownicą siwej :wink:
_________________
Moja jest tylko racja,bo to Święta Racja.
A nawet jak jest twoja,to moja jest mojsza niż twojsza,bo moja racja jest najmojsza i tylko ja ją mam.
( Dzień Świra )

-ponoć życie zaczyna się po 50-tce,..no może
po dwóch.. :)
 
 
Goga 
Stary młodzik



R25: 2,2TXJ7R 85r.
Imię: Siwa
Wiek: 55
Dołączyła: 18 Lut 2007
Posty: 71
Skąd: Połczyn Zdrój
Wysłany: 2007-09-21, 09:38   
 

haha...siwą to ja mam.... głowę pełną włosów (pod rudą farbą) :D
A co do siwej R25 Blondasowej niestety nie stać mnie w tej chwili :( nad czym bardzo ubolewam :(
_________________
Bo wszystko co dzieje sie wokół nas - to dzieje się po coś!!!
 
 
 
Janusz 
Fachowiec
Janusz



R25: 2,0/Monaco/J7R/B29H/87; 2,2/GTX/J7T/B29E/88
Imię: BrownSugar/Twin
Wiek: 60
Dołączył: 23 Paź 2005
Posty: 1085
Skąd: Milanówek
Wysłany: 2007-09-22, 21:09   
 

Goga napisał/a:
a co do pkt 4. to jak to wygląda kiedy samemu się pojedzie i wróci tym nowym autkiem? To tylko jedzenie i hotel i benzyna?


Nie tylko. Jeszcze koszty podróży powrotnej, opłaty rejestracyjne, za tablice eksportowe, ubezpieczenie czasowe (lub zamiast tego opłata za lawetę). A po powrocie do kraju- normalne koszty: nibyakcyza (13% pow. 2000 ccm), tłumaczenie papierów, przegląd techniczny i normalna rejestracja.
Jeśli pojedziesz sama po samochód masz jednak kilka zysków.
1. ciekawa wycieczka.
2. oszczędzasz na marży importera i komisu.
3. widzisz na własne oczy samochód nierzadko z pierwszej ręki- nienaprawiany i nie rzeźbiony.
Artykuł napisał/a:
Okazuje się bowiem, że na Zachodzie samochody można podzielić na dwie kategorie: droższa którą kupi mieszkaniec Europy Zachodniej i tańszą którą kupują nasi handlarze. Te tańsze modele są z reguły z dużym przebiegiem i uszkodzeniami karoserii.


W końcowym rozrachunku warto zrobić to osobiście. Za określoną kwotę dostaniesz na pewno coś lepszego niż w kraju. I w kosztach eksploatacji znajdziesz odzwierciedlenie.
_________________
A part le sexe Francais, superbe, il y a aussi la motorisation Francaise!
>>>>>>>>> Mam na imię Janusz i jestem renoholikiem <<<<<<<<<<
 
 
 
Tombog 
Administrator
Wszechstronny laik



R25: V6i B29F AR4 R12
Imię: Francuzeczka
Wiek: 55
Dołączył: 31 Sty 2005
Posty: 2468
Skąd: Lublin/Warszawa
Wysłany: 2007-09-22, 23:16   
 

Janusz napisał/a:
Jeśli pojedziesz sama po samochód masz jednak kilka zysków.
...

Jeśli pojedziesz z nami to masz dodatkowe atrakcje w postaci doborowego towarzystawa :D
_________________

-------------------------------------------------------
Przed rozmową ze mną skontaktuj się z lekarzą lub farmaceutem
 
 
 
tomala 
Kandydat na znawcę



R25: 2,1 TD J8S B290 '90rFairway, laguna RT 1,6
Wiek: 65
Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 698
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-09-25, 11:42   
 

no właśnie- towarzystwo już wczor. na ringu berlin. było baaaardzo wesołe :wink:
_________________
Moja jest tylko racja,bo to Święta Racja.
A nawet jak jest twoja,to moja jest mojsza niż twojsza,bo moja racja jest najmojsza i tylko ja ją mam.
( Dzień Świra )

-ponoć życie zaczyna się po 50-tce,..no może
po dwóch.. :)
 
 
Wojtek759
[Usunięty]

Wysłany: 2007-09-27, 10:20   
 

a tak dokładniej mówiąc to ktoś z forum zajmuje sie profesjonalnym ściągnięciem samochodu bo ja bym sobie przyprowadził ale nie znam niestety za dobrze niemieckiego:(
 
 
Janusz 
Fachowiec
Janusz



R25: 2,0/Monaco/J7R/B29H/87; 2,2/GTX/J7T/B29E/88
Imię: BrownSugar/Twin
Wiek: 60
Dołączył: 23 Paź 2005
Posty: 1085
Skąd: Milanówek
Wysłany: 2007-09-27, 18:47   
 

O ile wiem, to nikt z "naszych" się tym nie zajmuje zawodowo. Przynajmniej nie spośród aktywnych forumowiczów.
My z Tombogiem dosłownie dziś, kilka godzin temu ściągnęliśmy sobie po sztuce renatki z Francji (Tombog to nawet 1,5 szt :) ), ale mieliśmy tłumacza polsko francuskiego, bez którego niestety- NIC byśmy nie osiągnęli. Żadnych szans. Nawet jemu nie było łatwo.
_________________
A part le sexe Francais, superbe, il y a aussi la motorisation Francaise!
>>>>>>>>> Mam na imię Janusz i jestem renoholikiem <<<<<<<<<<
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum
Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Hosting strony: www.tombogmedia.pl
Strona wygenerowana w 0.03 sekundy. Zapytań do SQL: 24