Postanowiłem, że od dziś jest wiosna.
Wyciagnąłem więc z garażu zakupione w zeszłym roku felgi z oponami na lato.
Aby było ładnie pomyślałem, że warto kupić nowe śruby. Chromowane.
W sklepie motoryzacyjnym przemiła pani podaje mi zwykłe, kadmowane i mówi, że niestety chromowanych nie ma.
Dziekuję więc grzecznie i zbieram się do wyjścia, kiedy słyszę:
- Ale wie pan? Ja mam tu taki chrom w sprayu, to może tym sobie pan zrobi?
_________________ A part le sexe Francais, superbe, il y a aussi la motorisation Francaise!
>>>>>>>>> Mam na imię Janusz i jestem renoholikiem <<<<<<<<<<
Z okazji dnia kobiet życzyłem jej miłego weekendu i nie wyraziłem swojej opinii na temat jej propozycji. To było duże poświęcenie.
_________________ A part le sexe Francais, superbe, il y a aussi la motorisation Francaise!
>>>>>>>>> Mam na imię Janusz i jestem renoholikiem <<<<<<<<<<
Janusz- kobitka naprawdę miała dobre chęci i chciała ci pomóc
_________________ Moja jest tylko racja,bo to Święta Racja.
A nawet jak jest twoja,to moja jest mojsza niż twojsza,bo moja racja jest najmojsza i tylko ja ją mam.
( Dzień Świra )
-ponoć życie zaczyna się po 50-tce,..no może
po dwóch..
R25: 2,2/2,5 TX/V6Turbo J7T/Z7U B29E/B29G 86?/90
Wiek: 41 Dołączył: 26 Sie 2005 Posty: 497 Skąd: Radom
Wysłany: 2008-03-09, 21:45
Hehe
Ona przynajmniej wykazala sie nutka checi do pomocy i sprzedania tego co sprzedaje:P
Rozwalil mnie sprzedawca fiata w salonie jakis miesiac temu jak kumpel szukal samochodu.
K - kumpel
S- sprzedawca
-K-ma Pan jakies Bravo w dieslu z (no i jakie wyposazenie mniej wiecej)
-S- No znalazloby sie cos. (i cisza)
-K- To moze Pan poszukac?
-S-Tak
(Przeszlismy do biurka pogrzebal w komputerze i mowi po chwili)
-S- Jest kilka sztuk w okolicach tego co pan szuka (i cisza)
-K- To moze mi Pan podac jakies informacje?
-S- Ale co Pan chce wiedziec?
-K- Kolor, cena, wyposazenie (juz dosc zdenerwowanym tonem a powiem ze moja mina tez dobitnie pokazywala co mysle o gosciu za biurkiem)
-S- Aha (no i jakos tam potem z trudem wygrzebal pokazowke kolorow i dane samochdow dostepnych)
Ja nie wiem co za ludzie - ale koles nawet nie wie ze kumpel kupil samochod, ktory mogl mu sprzedac ten gosc... pojechalismy do innego salonu i juz poprosilismy o wyszukanie i zamowienie konkretnego samochodu z "glownego parkingu".
Sorry ze wcialem sie z opowiastka w temat Janusza, ale to tak apropos kompetencji sprzedawcow i ich checi do sprzedawania:)
Swoja droga jestem ciekawy jak wyglada i jak dlugo wytrzymije taki chrom w spray`u
_________________ The two most common elements in the universe are Hydrogen and stupidity.
Harlan Ellison
Takich megasprzedawców jest więcej.
Jak kedyś chciałem kupić oryginalne w serwisie kołpaki do r25, to pan wysyłał mnie abym sobie za 30 zł/4 szt kupił rzemieślnicze, zamiast wydawać 140 zł/1szt i jeszcze czekać 14 dni.
I nie zrozumiał o co mi chodzi kiedy powiedziałem mu, że nie kupiłem rzemieślniczego samochodu, tylko marki renault i tamte za 30 nie pasują.
Zwalniałbym takich w 15 sekund.
_________________ A part le sexe Francais, superbe, il y a aussi la motorisation Francaise!
>>>>>>>>> Mam na imię Janusz i jestem renoholikiem <<<<<<<<<<
to pan wysyłał mnie abym sobie za 30 zł/4 szt kupił rzemieślnicze
po prostu pan nie chciał Cię narażać na koszty
Janusz napisał/a:
Zwalniałbym takich w 15 sekund
i tu się zgodzę bo taki pracownik tylko naraża firmę na spadek zysku ze sprzedaży.
Ale wiesz jak jest, czasami to można się przejechać obsługując klientów, chodzi o to, że Ty przyjechałeś samochodem 20 letnim i chcesz kupić kołpaki za 140zł/szt. a inni co maja kupę siana i nową renówkę, za którą wydali kupę siana i narzekają, że drogo. Tych klientów kasiastych bym w ogóle zwolnił nie z pracy ale z życia. Wyobraźcie sobie przyjechał koleś do mnie do sklepu, w zaszłym roku nowym Subaru Legacy z 2007 roku, żeby się dowiedzieć czy są u nas relingi (kto kupuje kombi bez relingów), więc pana odesłałem do serwisu bo nikt tego nie produkuje. On na to rzucił swoje stwierdzenie "chyba pan oszalał w serwisie chcą za nie 1500zł". I co tutaj pomyśleć o takim kliencie ? Że jest bardzo je***ty, wydał tyle siana za nowy samochód a narzeka, że drogo coś musi do niego kupić. Ale muszę dodać, że kompetencja się liczy jak najbardziej przy obsłudze klienta. Kiedyś słyszałem przypadek, że przyszedł gościu do salonu Fiata powiedzmy, że prosto z pola bo jakiś rolnik czyli wiadoma rzecz, gumiaki i inne odzienie. Nikt nie podszedł do niego, żeby zapytać czy w czymś pomóc. Koleś sie w***wił poszedł do samochodu po walizkę, wszedł z powrotem do salonu, rzucił gotówkę na stół wskazał pierwszy lepszy samochód i powiedział poproszę go w tej wersji, najlepiej tego co tu stoi bo nie mam czasu czekać aż przyjedzie egzemplarz dla mnie
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia Opis objęty jest prawami autorskimi, pobranie go, zmiana i wykorzystywanie możliwe jest tylko po mianowaniu autora na Administrtora lub Moderatora forum R25
Ostatnio zmieniony przez Goalkeper 2008-03-11, 11:01, w całości zmieniany 2 razy
Niestety Goli- ale na tym naszym świecie jest pełno takich oszołomów.
A o jakie rzeczy u mnie w pracy ludzie pytają i jakie mają pomysły nowatorsko-konstruktorskie , by łożyskom przywrócić "drugie życie" - włos się jeży na głowie, jak się tego słucha.
_________________ Moja jest tylko racja,bo to Święta Racja.
A nawet jak jest twoja,to moja jest mojsza niż twojsza,bo moja racja jest najmojsza i tylko ja ją mam.
( Dzień Świra )
-ponoć życie zaczyna się po 50-tce,..no może
po dwóch..
jakie mają pomysły nowatorsko-konstruktorskie , by łożyskom przywrócić "drugie życie"
dokładnie, wszystko robią, żeby ponieść jak najmniejsze koszty ale przy tym nie zwracają uwagi na bezpieczeństwo swoje i innych.
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia Opis objęty jest prawami autorskimi, pobranie go, zmiana i wykorzystywanie możliwe jest tylko po mianowaniu autora na Administrtora lub Moderatora forum R25
No ze mną się kłucił facet o 15 za parking za dobę a był nowym Lexusem RX300 A z tą obsługą to słaby sprzedawca niedostosowujący się do klienta. Czasem trzeba zagadać i już
się kłucił facet o 15 za parking za dobę a był nowym Lexusem RX300
może jakbyśmy nie byli tacy rozrzutni, to tez byśmy mieli po sztuce subaru/lexusa??
[ Dodano: 2008-03-12, 00:05 ]
Goalkeper napisał/a:
chodzi o to, że Ty przyjechałeś samochodem 20 letnim
wtedy mój samochód miał 10-11 lat, to dawno było.
ale kogo to obchodzi, do licha. ma w katalogu część, powinien podać mi grzecznie cenę i sprzedać to po co przyszedłem, a nie wysyłać do innej firmy.
_________________ A part le sexe Francais, superbe, il y a aussi la motorisation Francaise!
>>>>>>>>> Mam na imię Janusz i jestem renoholikiem <<<<<<<<<<
-kiedy to pojawia się gość z czymś, co kiedyś było łożyskiem ,gdzie bieżnia przypomina blachę falistą, a wałki lub kulki mają kształt bliżej nie określony. I poważnie zastanawia się
nad wariantem - "może ja dobiorę i wymienię tylko te 3 najb. zużyte wałki ( czyt.-te, których
praktycznie już nie ma-bo je zmieliło )
_________________ Moja jest tylko racja,bo to Święta Racja.
A nawet jak jest twoja,to moja jest mojsza niż twojsza,bo moja racja jest najmojsza i tylko ja ją mam.
( Dzień Świra )
-ponoć życie zaczyna się po 50-tce,..no może
po dwóch..
Nie wiem, czy to nie jest opinia uwłaczająca godności, ale ostatnio 100% wulkanizatorów z którymi mam do czynienia to idioci.
Pamiętacie- pisałem jesienią jak mi wymieniali w Ożarowie kompletne koła na zimowe i jak popełnili przy tym kardynalne błędy?
Dziś pojechałem do innego zakładu, gdzie chciałem wymienić znowu kompletne koła z zimowych na letnie (w gtx). Panowie się zachwycili dobrym stanem mojego złomu, noooo- pomyślałem- znają się na rzeczy.
Przy okazji poprosiłem o sprawdzenie wyważenia, ale niestety w tym zakładzie nie można było tego zrobić, bo oryginalne alusy r25 nie mają otworu przelotowego.
Panie- nie ma problemu, tu za rogiem jest tokarz, godzina roboty i za małą cenę on tu zrobi otwory i zaraz wtedy wyważymy.
Ja po takim tekście myślałem, że gość żartuje na prima aprilis.
Niestety potem wciąż mnie przekonywał, że to niedrogo wypadnie i warto, więc tylko poprosiłem, aby sie nie pogrążał i dobrze dokręcił śruby.
I czy to jest śmieszne?
Żenada.
_________________ A part le sexe Francais, superbe, il y a aussi la motorisation Francaise!
>>>>>>>>> Mam na imię Janusz i jestem renoholikiem <<<<<<<<<<
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Moesz ciga zaczniki na tym forum