R25: 2,2i, GTX, J7T, B29E, składak 94
Wiek: 50 Dołączył: 10 Maj 2005 Posty: 298 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-10-21, 16:44
Ja mam ta mocniejszą, jest na wielopunktowym wtrysku i bez turbiny(to jest ta starsza wersjaj silnika). W tej nowszej pewnie musieli się zmieścić w emisji spalin i dlatego jest mniejsza moc (chyba też do niej dołożyli katalizator- ale tego nie jestem pewien).
sorry pomyłka zacznijmy o dtego ze Studys ma phase 1 i stąd ten silnik w phase 2 namniejszy był 2,2 a gzara ma racje na gaxniku były 2,0 (Gzara ma chyba taka troche dziwne TX taki jak mój a 2,0 tyle ze to phase 1 ale czy to także był TX??)
_________________
Irek_F [Usunięty]
Wysłany: 2005-10-30, 19:03
Założyłem instalację u gościa co go Blondas i polecił i... jest za ogromnym państwa przeproszeniem chu...nia z grzybnią. Niby ma komputerek że odpala na benzynie a potem przełącza na gaz, ale nie sprawdza się to kompletnie. Parownik jest po drugiej stronie od silnika i rura doprowadzająca ma prawie 1m długości. Jak mniemam wynikają z tego wszystkie problemy, które teraz mam. Auto na zimno na gazie jeździć nie chce; na 1 i 2 biegu nie wchodzi w obroty i gaśnie. Jest to tyleż denerwujące co zawstydzające gdy na każdych światłach auto Ci gaśnie niczym w samochodzie z "L" na dachu. Podobna sytuacja jest przy hamowaniu z większej prędkości przed światłami. Nagle bach, wszystkie kontrolki się świecą i silnik gaśnie, co za tym idzie to nawet kierownicą ciężko bardzo wtedy skręcić. Mam nadzieję, że przełoży mi ten parownik i to jak najszybciej i zacznie to wreszcie działać bo póki co i tak jeżdżę na benzynie i z oszczędności nici. Ot i taka to moja przygoda z gazownikiem z polecenia. Ech, a chciałem zaoszczędzić i poza Warszawą założyć instalację
R25: 2165 TX, B29E 1990r Pomógł: 2 razy Wiek: 46 Dołączył: 01 Sie 2005 Posty: 448 Skąd: Lublin/Warszawa
Wysłany: 2005-10-30, 20:53
to że zapala na benzynie i przełącza się sam na gaz to normalka, jeśli założył ci instalację z komputerem to powinieneś mieć regulator wolnych obrotów na tej "rurze" doprowadzającej gaz z parownika do kolektora jeśli takiego urządzenia nie masz to jest to zwykła instalacja bez kompa
jeśli chodzi o gaśnięcie to wydaje mi się że to kwestia regulacji gazu a nie długiej rury, u siebie mam parownik zamontowany obok zbiorniczka wyrównawczego chłodziwa (jest tu akurat dużo miejsca pewnie dlatego gazownicy tutaj montują reduktory) i rura ma z metr długości, nic mi nie gaśnie i chodzi jak ta lala
a co na to gazownik? dlaczego według niego gaśnie?
jakiej firmy masz instalację?
R25: 2,0 txe 1991 Pomógł: 11 razy Wiek: 42 Dołączył: 08 Sie 2005 Posty: 1354 Skąd: Nałęczów
Wysłany: 2005-10-31, 00:12
Przy nowej instalacji to powinien ci pojechać na gazie nawet na zimno. Poza tym po nagrzaniu nie powinno być już tego problemu (gdyby chodziło o temperature) Dziwne.
ja polecam nie zrażacsię bo pewnie to jest wina ustawienia. gaz jak to gaz jest kapryśmny
ale jak już dojdziesz z nim do pożądku to będziesz sie cieszył z tańszej eksploatacij:)
a co do zimnego silnika to ..teraz są niskie temperatury rano i jeżeli dodatokwo nie masz w miare dobrego przepływu płunu przez parownik to mozesz miec małe problemy przy niższych temperaturach. może ci nawet parownik zamarzac.
dlatego jak jest jeszcze silnik nie zagrzany to jedx spokojnie aby mniej gazu sie odparowywało (wtedy reduktor ci nie zdąży zamarznąć przed nagrzaniem płynu chłodzącego)
pozdrawaim
Irek_F [Usunięty]
Wysłany: 2005-10-31, 09:42
Instalacja jest z komputerem, firmy BRC czy coś takiego. A gazownik twierdzi że te problemy wynikają właśnie z długiej rury. Że niby po dodaniu gazu z biegu jałowego ta droga z parownika jest bardzo długa i zanim gaz dotrze, to się silnik dławi.Jak wejdzie w obroty to jedzie jak ta lala, aż miło się wyprzedza tyle że lubi czasem zgasnąć przy zdjęciu nogi z gazu.
wiesz ja mam silnik Z7W i odparownik koło zbiorniczka i owy wąż też nie jest krutki. więc to nie do końca możebyć powód. ja twierdze ze to kwestia regulacij. chyba ze jeszcze zwróc uwage gdzie na tym węzu( w jakiej odległości od przepustnicy) masz zamontowany zawór regulacyjny, to też przy dłuższym wężu moze miecznaczenie.
pozdrawaiam
R25: brak Pomógł: 4 razy Wiek: 50 Dołączył: 19 Cze 2005 Posty: 290 Skąd: ŁÓDŹ
Wysłany: 2005-11-02, 21:46
Panowie
Nie ma złych instalacji. Tylko ludzie, którzy się tym zanjmują muszą mieć troszkę wyobraźni. Rure mam o długości 1,20m i przy minus 10st C odpalam auto przełącza się na gaz i wszystko gra. Założyć gaz to nie wszystko. Trzeba go jeszcze umiec zestroić z danym silnikiem. Miałem takie problemy jak opisane wyżej i wystarczyła przy półtora rocznej instalacji tylko fachowa regulacja i właśnie w BRC.
_________________ Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło...
Irek_F [Usunięty]
Wysłany: 2005-11-10, 10:17
Przygód moich z gazem ciąg dalszy.
Okazało się że rura, a raczej jej długość niewiele miała wspólnego z problemami Choć od jej skrócenia mechanik zaczął. Po spędzonej w warsztacie połowie dnia i przeróbkach, które nic nie zmieniały okazało się, że trzeba było zmienić na inny mixer. Nagle okazało się, że chodzi tak jak powinna. Niestety nie wymieniłem od razu świec i po niecałym dniu jeżdżenia strzeliło tak, że powywalało wszystkie rurki między filtrem powietrza a urządzeniem które dostarcza mieszankę paliwową do cylindrów (renault injection na tym jest napisane ); no i kolejna wyprawa do warsztatu, na benzynie niestety. Tym razem jednak już wymieniłem świece i jak na razie chodzi nieźle, objechałem do Rzeszowa i z powrotem w międzyczasie. Wychodzi mi spalanie gazu ok.10,5 l w trasie, no a po Warszawie to niestety do 14 dochodzi. Benzyny było odpowiednio ok. 8 i 10 w mieście. No, ale grunt że na razie jeździ.
Przy okazji poszukuję jakiegoś przyzwoitego elektryka, który wie co to R25 i będzie mógł sprawić, że zacznie się świecić wszystko co powinno, tj; kontrolki, pstryczki na drzwiach i między fotelami i będzie mógł naprawić, to że cały czas świeci mi się service i kontrolka płynu do spryskiwaczy, mimo, że jest nalane do pełna.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Moesz ciga zaczniki na tym forum