:     
 Przebieg: 



 • Album
 • Chat
 • FAQ
    Gość  • Rejestracja • 
 • Profil
 • Grupy
 • Szukaj
 • Download
 • Statystyki
 • Klubowicze
 • Użytkownicy
Użytkownik: Hasło:  


•  SALON R25  •  R25-TV  •  FORUM  •  PORTAL  •  LINKOWNIA  •  ! POCZTA !  •

Poprzedni temat :: Następny temat
Czy warto zakładać gaz drugiej generacji.
Autor Wiadomość
gzara 
Fachowiec



R25: 2,0 txe 1991
Pomógł: 11 razy
Wiek: 42
Dołączył: 08 Sie 2005
Posty: 1354
Skąd: Nałęczów
Wysłany: 2011-05-10, 13:49   Czy warto zakładać gaz drugiej generacji.
 

Witam
U siebie w aucie posiadam gaz pierwszej generacji, czyli poczciwa śrubka na wężu dolotowym gazu do miksera. Tak się zastanawiam czy może warto zainwestować parę złotych i wstawić sobie lambde w wydech i niech składam mieszanki steruje sobie komputerek z silniczkiem krokowym. Spalanie mam w okolicy 15l/100km w sumie to nie zależnie czy trasa czy miasto, choć jak dwa lata temu wyregulowałem instalację na analizatorze to w drodze nad morze spalanie spadło do 10l/100km co było zadowalającym wynikiem .

Czy spalanie spadnie?
Czy wrośnie dynamika?
_________________

Ostatnio zmieniony przez MaciejR21 2011-05-10, 22:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
$SKORPION$ 
Znawca
Vice Vice Prezes OSZ



R25: 2.9, V6 Injection, B29F, 1990 automat
Pomógł: 2 razy
Wiek: 73
Dołączył: 02 Kwi 2007
Posty: 900
Skąd: Grudziądz
Wysłany: 2011-05-10, 14:51   
 

Ja mam taką instalację II g.założoną przez Maćka. Spalanie /przy pojemności mojego silnika:)/ na trasie 12l. Spalanie na pewno powinno spaść ,a czy dynamika wzrośnie ,to już niech się wypowie Maciek.
_________________

$SKORPION$ Każdego dnia w moim życiu zmuszony jestem dodać kogoś do listy ludzi,którzy mogą mnie po prostu: POCAŁOWAĆ W DUPĘ
 
 
 
Witek S 
Starszy starszak



R25: 2.8 Renault 25 V6 1992
Imię: Furia Grubaska
Wiek: 53
Dołączył: 12 Lis 2005
Posty: 203
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2011-05-10, 15:27   
 

No cóż to zależy od kosztów przeróbki.
Ja mam instalację II generacji .
Przy silniku V6 spalanie miasto do 14l na 100 km trasa tak do 110km/h
to spalanie poniżej 10l na 100km zazwyczaj 9,8. Do 9,5 nie udało się zejść.
Instalacje tą reguluję co 2 lata i nie wiem czy to ma sens cały czas działa tak samo.
Przy silniku 2 litrowym spalanie w mieście powinno oscylować w granicach 10-12l
tak miałem w przypadku AUDI 80 B3 1.8 czy B4 1.6 miasto 10-12 w trasie 7-8.
A AUDI B3 miało instalacje I generacji a B4 była już na wtryskiwaczach ale szału nie było.
Chyba przy LPG połowa sukcesu to ustawienie i montaż.
_________________
RENAULT 25 V6 -1992 150KM
RENAULT Clio RL 1.2 -1994 54KM
Audi A6 1.8T -1997 -150KM
GAZ 2571 -Gazela -1997 101KM
Renault RAPID 1.9D -1994 65KM
Ostatnio zmieniony przez Witek S 2011-05-10, 15:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
MaciejR21 
Specjalista
Vice Vice Vice Prezes OSZ



R25: 2,9 V6 Injection Z7W B29F 1990
Pomógł: 17 razy
Wiek: 48
Dołączył: 08 Mar 2007
Posty: 1603
Skąd: Grudziądz/Pszczyna
Wysłany: 2011-05-10, 17:48   
 

Opisałem już zalety II generacji tutaj
http://www.renault25.eu/v...light=generacji
Dynamika powinna się poprawić bo w całym zakresie obciązeń i prędkości będzie podawana prawidłowa mieszanka do silnika.
Jeśli chodzi o spalanie to wszystko zależy jaki gaz zatankujesz. W tej chwili jeśli zatankujesz kiepski gaz to możesz mieć za uboga mieszankę , destrukcyjną dla silnika.
II gen. w tym wypadku, puści tego gazu więcej żeby utrzymać prawidłową mieszankę oczywiście kosztem ilościowego spalania.
Nic jednak nie grozi silnikowi.
Na zbyt ubogiej mieszance silnik staje się o dziwo nieco mocniejszy ale tylko do czasu kiedy głowica będzie nadwać się do remontu ;).
Przy dobrze zastrojonej II gen możesz być PEWNY , że silnik nie spali więcej niż POWINIEN, bo czynników na zwiększone spalanie jest wiele.
CHoćby temperatura powietrza. II gen . dostosuje do niej ilośc gazu , pierwsza natomiast będzie miała albo za uboga mieszankę ( przy zimnym powietrzu ) albo za bogatą ( przy gorącym powietrzu ). Na zbyt bogatej mieszance , silnik staje się wyraźnie mułowaty.
Najlepszym rozwiązaniem żeby uzyskać idealną moc i spalanie na gazie , było by cofnięcie zapłonu , jednak przy naszych wtryskach jest to ciężkie do wykonania i zapłon musiałby koniecznie wracać na swoje miejsce podczas jazdy na benzynie bo spalanie stukowe by zniszczyło silnik.
Przy gazie nie trzeba się go obawiać bo ma on ponad 100 oktanów .
_________________
Nie sztuka być królem. Sztuką jest być dobrym królem.
 
 
 
gzara 
Fachowiec



R25: 2,0 txe 1991
Pomógł: 11 razy
Wiek: 42
Dołączył: 08 Sie 2005
Posty: 1354
Skąd: Nałęczów
Wysłany: 2011-05-10, 18:45   
 

Czyli jak najbardziej warto to zrobić.
Pytanie teraz jaką lambde wstawić? I czy zmieniać portki czy nawiercić te co mam?
_________________

 
 
MaciejR21 
Specjalista
Vice Vice Vice Prezes OSZ



R25: 2,9 V6 Injection Z7W B29F 1990
Pomógł: 17 razy
Wiek: 48
Dołączył: 08 Mar 2007
Posty: 1603
Skąd: Grudziądz/Pszczyna
Wysłany: 2011-05-10, 22:42   
 

Oryginalnie są sondy 1 albo 3 przewodowe z czego lepsza jest sonda 3 przewodowa bo posiada grzałkę i tym samym zaczyna działać dużo szybciej niż sonda 1 przewodowa która musi się nagrzać od spalin .
Kiedyś na allegro kupowałem sondy boscha 4 przewodowe ( tańsze od 3 ) . Bez problemu można je było podłaczyć zamiast 3 przewodowej. Trzeba było tylko podłaczyć 4 przewód do masy.
Najlepiej wybrać sonde Boscha bo ma największa trwałośc , jednak można też kupić Denso ( japońska firma ) 3 przewodową. Sa w intercarsie nie tak drogo
Nie wiem czy link będzie działał prawidłowo
http://sklep.intercars.co...t=SKLEP&x=68501

Co do gniazda to o ile ktoś ci szczelnie wspawa gniazdo z gwintem 18x1,5 to można to zrobić. Sonda jednak musi odczytywać spaliny z 4 cylindrów i oryginalna dwururka ma łacznik niedaleko kolektora w który wkręcona jest sonda. gniazdo ( gwint ) musi być też dośc płytkie żeby sonda weszła jak najdalej wgłab rury.
Jako gwint można podobno wykorzystać nakrętkę piasty z malucha która kosztuje parę groszy . Nie wiem tylko czy przedniego koła czy tylnego. Trzeba też ją przeciąć na pół bo jest dość wysoka i sonda nie weszła by dostatecznie głeboko w wydech.
Możesz też zamontować sondę już za dwururką , jednak wówczas już koniecznie z grzałką czyli 3 przewodową.
W V6 sonda montowana jest na dwa sposoby. Albo przed samym katalizatorem na jego rurze , albo w kolektorze wydechowym (od 91 roku ) .
_________________
Nie sztuka być królem. Sztuką jest być dobrym królem.
Ostatnio zmieniony przez MaciejR21 2011-05-10, 22:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
odiz 
Starszy starszak


R25: 1995,GTS,B297,1984
Imię: żaba
Dołączył: 24 Lis 2007
Posty: 136
Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wysłany: 2011-05-11, 15:41   
 

Może trochę odjadę od tematu-mając J6R na gaźniku miałem I generację.Teraz mam E 2-2.2 J7T-znacie-nie?-mam sekwencje.Lata jakieś 79 tyś km i zero problemów.Faktem jest że gość -a to było 3 autko które u niego gazowałem-pełną kalibrację zrobił.Na zimno.Na ciepło.Pod obciążeniem na zimnym -i na gorącym silniku.Sama kalibracja zajęła ze 3 godziny.Teraz pali -trasa 8,8 do 9,5 gazu.175 na gazie poleci-szukać mądrzejszego?Uwaga wtryski benzyny mają 16ohm instalka AKME.Podobno wtryski 4 ohm strasznie gazu nie ubią:D
_________________
odiz
Ostatnio zmieniony przez odiz 2011-05-11, 15:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Tombog 
Administrator
Wszechstronny laik



R25: V6i B29F AR4 R12
Imię: Francuzeczka
Pomógł: 28 razy
Wiek: 55
Dołączył: 31 Sty 2005
Posty: 2468
Skąd: Lublin/Warszawa
Wysłany: 2011-05-11, 21:13   
 

Nie wiem jak to jest z tymi wtryskami i ile jakie maja omow, ale obawiam sie, ze to nie wtryski nie lubia gazu, a gazownicy nie lubia wtrysku ;). Znakomita wiekszosc znanych mi "fachowcow" od gazu, nie potrafi ruszyc lepetyna poza scisle okreslone przypadki opisane w instrukcji montarzu danego urzadzenia. Jakiekolwiek odstepstwo od normy powoduje u nich chorobe zwana "spierd...my" ;). Jesli tak jak piszesz zmiana oporu wtrysku powoduje jakies komplikacje i gazownik twierdzi, ze to wtryski nie lubia gazu, czym predzej bym mu zabral auto, bo zacznie zaraz przepustnce regulowac, albo cie na remont silnika wysle ;).
Niestety, nie spotkalem jeszcze gazownika, ktory by wiedzial co robi, dlatego wypierdzielile kilka lat temu instalacje i nie zamierzam dotowac darmozjadow i nieukow ;). Z dwojga zlego wole szejka :D
_________________

-------------------------------------------------------
Przed rozmową ze mną skontaktuj się z lekarzą lub farmaceutem
 
 
 
MaciejR21 
Specjalista
Vice Vice Vice Prezes OSZ



R25: 2,9 V6 Injection Z7W B29F 1990
Pomógł: 17 razy
Wiek: 48
Dołączył: 08 Mar 2007
Posty: 1603
Skąd: Grudziądz/Pszczyna
Wysłany: 2011-05-11, 21:34   
 

Instalacja sekwencyjna ma swoje wtryski. Benzynowe wtryski nie są wówczas wogóle uzywane więc nie wiem co Twój fachowiec miał na myśli. Poza tym nasz wtryski benzynowe o ile dobrze kojarze mają ok. 2 ohmów / sztuka a że są połaczone równolegle to opornośc kompletu jest poniżej 1 ohma.
A jeśli chodziło o opornośc wtrysków gazowych to jak sama nazwa wskazuje śa one przenzaczone do gazu więc jak go nie moga tolerować.
Owszem są lepsze i gorsze wtryskiwacze gazowe no ale to zupełnie inna historia.
Zrób Jakieś zdjęcia tego co masz pod maską bo aż jestem ciekawy .
_________________
Nie sztuka być królem. Sztuką jest być dobrym królem.
 
 
 
gzara 
Fachowiec



R25: 2,0 txe 1991
Pomógł: 11 razy
Wiek: 42
Dołączył: 08 Sie 2005
Posty: 1354
Skąd: Nałęczów
Wysłany: 2011-05-26, 22:01   
 

A co dokupić i jakiej firmy aby gen I zrobić na gen II?
- lambda
- jakiś sterownik który odczyta sygnał lambdy
- jakiś zaworek z silnikiem krokowym który będzie dozował odpowiednią ilość gazu
_________________

 
 
MaciejR21 
Specjalista
Vice Vice Vice Prezes OSZ



R25: 2,9 V6 Injection Z7W B29F 1990
Pomógł: 17 razy
Wiek: 48
Dołączył: 08 Mar 2007
Posty: 1603
Skąd: Grudziądz/Pszczyna
Wysłany: 2011-05-27, 08:19   
 

Kup sobie V-MAX z firmy LECHO. Polski sterownik. Wcześniejsza jego wersja MAXI LAMBDA pracowała u mnie w R21 od momentu zakupu i w zasadzie nie potrzebowała regulacji po pierwszym ustawieniu , czyli kilka lat.
Teraz ów. sterownik założony jest w Baccarze i działa nadal :).
Skorpion ma natomiast V-MAX. W zestawie jest już okablowanie i silnik krokowy, oraz przełacznik ze wskazaniem ilości gazu.
http://www.lecholpg.pl/?act=produkty&pid=vmax
Są 3 jego wersje. Do monowtrysku , czyli z emulatorem jednego wtryskiwacza, do silników 4 cylindrowych i 6cio cylindrowych. Różnią się one zaistalowanym wewnątrz emulatorem. Ja montowałem najtańszy do monowtrysku a wtryskiwacze odcinał przekaźnik. Jeśli jednak u Ciebie są z tym problemy i zapala Ci się kontrolka to musisz albo zastoswać zewnętrzny emulator taki jak masz teraz ( + sterownik do mono wtrysku ), albo zakupić sterownik z emulatorem 4 cylindrowym i jeśli w Twoim wypadku nie będzie on działał prawidłowo , to wymienić 4 oporniki wewnatrz sterownika aby go dopasować do Twoich wtrysków.
_________________
Nie sztuka być królem. Sztuką jest być dobrym królem.
 
 
 
gzara 
Fachowiec



R25: 2,0 txe 1991
Pomógł: 11 razy
Wiek: 42
Dołączył: 08 Sie 2005
Posty: 1354
Skąd: Nałęczów
Wysłany: 2011-08-03, 22:28   
 

http://www.drypa.pl/kateg...EM_-_V-MAX.html
Czy ten mini wystarczy czy lepiej ten drugi
_________________

 
 
MaciejR21 
Specjalista
Vice Vice Vice Prezes OSZ



R25: 2,9 V6 Injection Z7W B29F 1990
Pomógł: 17 razy
Wiek: 48
Dołączył: 08 Mar 2007
Posty: 1603
Skąd: Grudziądz/Pszczyna
Wysłany: 2011-08-03, 23:32   
 

Odpada. Regulacja tylko w zakresie 50 kroków. Brak możliwości podłaczenia do komputera. Ciężka regulacja.
Brak wielu przydatnych funkcji np. cut-ff.
_________________
Nie sztuka być królem. Sztuką jest być dobrym królem.
 
 
 
remikwawa 
Dzidziuś


Dołączył: 07 Sie 2011
Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-07, 00:08   Re: Czy warto zakładać gaz drugiej generacji.
 

Podobno dobrze założona II gen potrafi jeździć w takim silniku całkiem dobrze, najlepiej uderzyć do dobrego gazownika. Co więcej takie instalacje gazowe dobrze ustawione przez dobrego gazownika mogą pracować nawet lepiej niż instalacje sekwencyjne kiepskich firm w których jeden wtrysk podaje X gazu a drugi 1,5X czyli auto ma w różnych cylindrach różną dawkę i tak się nie da jeździć - będzie też bujanie silnikiem.
Ostatnio zmieniony przez MaciejR21 2011-08-07, 22:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
rafilodz 
Starszy starszak
searching...



Imię: Gwiazda
Wiek: 49
Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 112
Skąd: łódź
Wysłany: 2011-08-07, 13:28   Re: Czy warto zakładać gaz drugiej generacji.
 

remikwawa napisał/a:
Podobno dobrze założona II gen potrafi jeździć w takim silniku całkiem dobrze, najlepiej uderzyć do dobrego gazownika


Tylko że, to `podobno` to mnie osobiście odstrasza, a dwa ta kryptoreklama :twisted:

Pytanie - czy sam sprawdziłeś ? Bo jak widzisz Maciej podał przykład ,który sam zastosował i takie opinie, poparte realnym doświadczeniem to jak najbardziej :lol:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Moesz ciga zaczniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Hosting strony: www.tombogmedia.pl
Strona wygenerowana w 0.05 sekundy. Zapytań do SQL: 27