W swoim czasie kupiłem gadaczkę angielską od ... Niby działa, ale jakoś tak nie zawsze chce gadać i nie wszystko. Wykluczyłem moją instalację, gdyż na starej gadaczce niemieckiej wszystko jest ok, ale jak tu wytrzymać i zrozumieć szprech taki
Trochę problemu miałem z rozebraniem, ale w końcu się udało. Na pierwszy ogień więc idą kondensatory i zimne luty. Na razie zamieszczam widok wyjętej elektroniki, gdyż jak zwykle nie wiem kiedy się wezmę za naprawę Zamieszczę też fotki obudowy od środka, bo jak wiadomo, największy problem w otwieraniu wszelkich pudełek, stanowi nieznajomość ich budowy. Dla zainteresowanych szczegułami mogę wysłać foto hi-res na maila.
_________________
-------------------------------------------------------
Przed rozmową ze mną skontaktuj się z lekarzą lub farmaceutem
Jak byś już uruchomił tą angielską to chętnie porozmawiam o tej niemieckiej.
Ja trochę fersztejen po dojcz ale za to nie za bardzo parle france a niestety mam francę po frencusku.
Kiedyś prawdziwy fachowiec potrafił naprawić to i owo. To obecnie mamy takich fachmanów których uczą wymieniać uszkodzone części (mam na myśli podzespoły) a nie je naprawiać. Tki człowiek kosztuje dużo mniej w utrzymaniu a i czas potrzebny na wymianę płytki jest dużo krótszy niż poszukiwanie uszkodzenia i jego przyczyny.
Idzie nowe gdzi nie trzeba myśleć.
Sorki że to trochę nie na temat.
Ha... Francuziki niby nie cieniasy... pozabezpieczały płytki przed erozją... więc zimnych lutów dopóki woda nie naszła - próżno szukać... (oczywiście zastrzegam to stwierdzenie do mojej stajni... Nie ręcze za inne dopóki nie obejżę... ), nie zapominajmy jednak - że impulsy idą do kompa kablami (mogą mieć prztarcia, załamania itp., a także mamy na drodze kostki które lubią śniedzieć... i stąd mogą być przekłamania w informacjach kompa
więc zimnych lutów dopóki woda nie naszła - próżno szukać... ....nie zapominajmy jednak - że impulsy idą do kompa kablami (mogą mieć prztarcia, załamania itp., a także mamy na drodze kostki które lubią śniedzieć...
Przecież napisałem, że niemiecka gada i nie ma z nią problemów, więc kable i kostki odpadają, a zimne luty nie biorą się z wody, tylko utleniania cyny i jej pękania od wstrząsów. Zresztą już kilka podejrzanych punktów przelutowałem, ale chyba polecę wszystko dla pewności. Kondenstatory natomiast po 22 latach (gadaczka z 84r) mają prawo być suche i nie spełniać swojej funkcji.
Niestabilny kondzioł w układzie = niestabilny układ
_________________
-------------------------------------------------------
Przed rozmową ze mną skontaktuj się z lekarzą lub farmaceutem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Moesz ciga zaczniki na tym forum