R25: MB S124 200TE 1991r.
Imię: messi Pomógł: 3 razy Wiek: 40 Dołączył: 08 Sie 2005 Posty: 2031 Skąd: LSW
Wysłany: 2006-05-18, 17:56
gdyby to chodzilo o problem z wywazeniem tego wiatraka to on byla telepal sie w kazdej pozycji i to nie wazne w ktora strone by sie skrecalo.... moze on poprostu o cos ociera i to go wlasnie zwalnia, bo watpie zeby lozysko sie wyrobilo czy co tam jest jakas tuleja.., a może
nie wiem bo tym jeszcze sie nie bawilem....
jesli chodzi o ten filtr... to najlepiej cos odpowiedniego dobra dociać no sam nie wiem... dajcie jakies ładne zdjęcie .. łatwiej będzie się myślało
_________________ "...a kto umarł ten nie żyje... "
mariusz_R25 [Usunięty]
Wysłany: 2006-05-18, 21:37
Odkurzacz w tym teamcie to dobry sprzęt,
Ale ja proponuje zastosowac z niego nie soatke z worka, ale filtr powietrza z odkurzacza.
wg mnie byłby lepsz, bo jest sztywniejszy, a też dobrze przepuszca powietrze i powinien zdać egzamin, a koszt to tylko 2 złote - wiem ostatnio wymieniałe w odkurzaczu -
nie próbiwałem tego w reni, ale temat ciekawy, warto sie tym zając, bo sam widze jak bnrudno przy nawiwach sie robi
jak juz ktos wspomnial o czesciach zamiennych do odkurzacza to tez wlasnie pomyslalem tak jak mariusz_R25, ze ten filtr - o ktorym On mowi, a ktory znajduje sie przy wylocie powietrza z odkurzacza - bedzie bardzo dobrym rozwiazaniem bede musial to wyprubowac ale puki co trza sie zajac najpierw sama dmuchawa co by dobrze krecila
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia Opis objęty jest prawami autorskimi, pobranie go, zmiana i wykorzystywanie możliwe jest tylko po mianowaniu autora na Administrtora lub Moderatora forum R25
R25: MB S124 200TE 1991r.
Imię: messi Pomógł: 3 razy Wiek: 40 Dołączył: 08 Sie 2005 Posty: 2031 Skąd: LSW
Wysłany: 2006-05-19, 08:50
hmm on się chyba znajduje przy wlocie odkurzacza do komory silnika tak gdzie znajduje sie worek papierowy, no ale ja już czepiał się nie bede...Goalkeper, jak juz coś zrobisz no to melduj nam tu na forum bo pewnie kazdy bedzie chciał montować
_________________ "...a kto umarł ten nie żyje... "
Konrad, zgadza sie ze jest przy wlocie do komory worka ale ten, o ktorym ja mowie tez jest wiem bo rozbieralem raz odkurzacza firmy zelmer zeby zrobic do badziewie do zwijania kabla
PS
Przy montazu bede robil fotki i opisy krok po kroku hehe
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia Opis objęty jest prawami autorskimi, pobranie go, zmiana i wykorzystywanie możliwe jest tylko po mianowaniu autora na Administrtora lub Moderatora forum R25
mariusz_R25 [Usunięty]
Wysłany: 2006-05-19, 09:47
ten filtr z odkurzacz to jest jakby gąbka, no też zależy od odkurzacza
A to co jest w worku na śmieci to swoją drogą
dzisiaj demontowałem troche renie i wyjmowałem wentylator .nie wiem czy ktos o tym wspominał ale sa pod wentylatorem dwa wloty powietrza i trzeba by było zmontowac dwie sztuki takiego filtra i zeby sie tym pobawic to tylko jest dostep do tego po wyjęciu dmuchawy nie jest to trudne bo zamocowana jest na 3 śrubkach.musze sie pochwalic ze mam zapasową kompletna turbinke w niezłym stanie bo dopiero teraz sie jej dokładnie przyjrzałem.
Panowie ! w poniedzialek zaczynam ten eksperyment z filtrem od odkurzacza, moja kobieta ostatnio kupowala worki wiec w zestawie byl owy filtr , wczoraj jak wsiadlem do reni i odpalilem ja to dostalem po oczach z nawiewu (dmuchawe mam zawsze wlaczona na 4)
_________________ Gość, Ty i Renia i cały świat się zmienia Opis objęty jest prawami autorskimi, pobranie go, zmiana i wykorzystywanie możliwe jest tylko po mianowaniu autora na Administrtora lub Moderatora forum R25
R25: 2,2/2,5 TX/V6Turbo J7T/Z7U B29E/B29G 86?/90 Pomógł: 3 razy Wiek: 41 Dołączył: 26 Sie 2005 Posty: 497 Skąd: Radom
Wysłany: 2006-05-21, 22:54
wiecie co, jakos tak czytam i czytam i.... mysle, ze najpierw powinniscie wyjac dmuchawe, odkurzyc wszystko w okolo niej... potem dobrze zalozyc ta oslone i bedzie dobrze.
Ja zrobilem to w wakacje dwa lata temu i do tej pory nie sypnelo mi nic w oczy.
Ale dobra, skoro cos sie dzieje i nadal u was potrafi leciec cos z nawiewu to mysle, ze trzeba pomyslec o czyms innym, bo po zamontowaniu filtra zassie wam jakis lisc czy cos innego i juz dmuchawa w ogole nie bedzie pompowala powietrza.
_________________ The two most common elements in the universe are Hydrogen and stupidity.
Harlan Ellison
mariusz_R25 [Usunięty]
Wysłany: 2006-05-21, 23:06
no własnie kolega Szopen ma racje, myślałem dziś nad tym samym , i wymyśliłem, ze dobre by było zało0żyć jakaś obudowe na cąłą dmuchawe, np naciagnąć na nią jakąś rajstope, albo coś podobnego, wtedy też cała dmuchawa bedzie chroniona przed piache, i innymi liściami jakie Renia nam później sprzedaje
No to teraz mój pomysł. przeczytałem wszystko i wymysliłme
NIestety nie wiem jak to jest w naszych autach bo nigdy nie miałem przygód z dmuchawa, jednakze jezeli powietrze do dmuchawy dostarczane jest jakimiś kanałami to, wspominaną siateczke nalezy załozyc na pocztaek kanału, i to bedzie zabezpieczenie przed liśćmi. natomiast kolejny filtr tym razem np. zapobiegajacy np nieprzyjemnym zapachoma zamonatowany bedzie pod wirnikami ( o ile sie nie myle dwa prostokąty). i oto mój pomysł jenakże nie jestem pewien co do jego realizacji
R25: 2,2/2,5 TX/V6Turbo J7T/Z7U B29E/B29G 86?/90 Pomógł: 3 razy Wiek: 41 Dołączył: 26 Sie 2005 Posty: 497 Skąd: Radom
Wysłany: 2006-05-22, 14:53
Nie ma zadnych kanalow dolotowych do dmuchawy, ona poprostu sobie bierze powietrze z otoczenia:)
zastanawia mnie jeszcze jeden fakt...
U was nie ma takiej plastikowej (czy cos innego cienkiego gietkiego) oslony na dmuchawe?
U mnie taka oslona jest przykrecona na dwie srubki od gory i ladnie zakrywa dmuchawe pozostawajac jej miejsce do zasysana powietrza nie od strony przodu samochodu, ale od tylu (od dolu szyby).... moze dlatego u mnie nic nie leci z dmuchawy?
_________________ The two most common elements in the universe are Hydrogen and stupidity.
Harlan Ellison
R25: 2165 TX, B29E 1990r Pomógł: 2 razy Wiek: 46 Dołączył: 01 Sie 2005 Posty: 448 Skąd: Lublin/Warszawa
Wysłany: 2006-05-22, 15:53
U mnie jest ta osłona, ale mimo to potrafi zaciągnąć i ususzyć liścia nie wspomne już o kurzu, wczoraj wyjąłem skrajne kratki nawiewu i uprałem w ciepłej wodzie z płynem, woda była czarna, wydmuchałem też garść suszonych liści
kratki nasmarowałem smarem silikonowym do plastików, teraz leciutko sobie chodzą
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie moesz zacza plikw na tym forum Moesz ciga zaczniki na tym forum